Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:43, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Niestety... - mruknął. - Spakuj się. Przez pewien czas zamieszkasz u mnie. W Forks nie mogę cię przemienić. Ten cały pakt...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:45, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Ja nie chcę jechać. - powiedziała cicho nie patrząc na niego. I jest jeszcze Vanja... - dokończyła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:48, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Musisz jechać. - głaszcząc ją po głowie. - Vanja? A kto to taki? Tak w ogóle strasznie cuchnie ci mieszkanie. Kiedy ostatni raz sprzątałaś?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:51, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Av spojrzała na Alberta. (Gdyby wzrok zabijał, Albert by juz nie żył xD) Sprzątam tu codziennie. - powiedziała. - A Vanja u mnie tymczasowo mieszka, pewnie poszła do swojego pokoju.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:52, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Ta Vanja to jakaś bezdomna jest, że się nie myje? Strasznie tu śmierdzi. - skrzywił się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:54, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Albert! - pacnęła go w ramię. - Co Ty sobie myślisz? Ja nie wpuszczam do domu pierwszych lepszych łachmaniarzy z ulicy. A Vanja jest bardzo miła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:59, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- No dobra, dobra, wierzę ci. - mruknął. Puścił Avię i usiadł w fotelu. - Poczekam sobie, a ty się spakuj.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:03, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Zdenerwowana powtórzyła - Nigdzie nie jadę Albert.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:04, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Nie chcesz zobaczyć mojego domu? - uśmiechnął się cwanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:06, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
W sumie to może tak, ale.... - Zastanowiła się. Po chwili uśmięchnęła się chytrze. - Ale obiecasz, że nie zrobisz nic bez mojej zgody.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:07, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Zawahał się. - Hm... dobra. A teraz leć się pakować. - uśmiechnął się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:09, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Dziewczyna uśmiechnęła się. - Trzymam Cię za słowo. A co z Vanją? - zapytała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:12, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Może tymczasowo zająć się twoim domem. - zaproponował.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:14, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Na wszystko masz odpowiedź. - zmarszczyła nosek. No to idę się spakować, trochę to potrwa. - roześmiała się - A gdzie mieszkasz? Bo nie wiem co zabrać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:16, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- We Włoszech. Ale w górach bywa zimno więc... - uśmiechnął się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:21, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Oki. - powiedziała. Zanim jednak weszła do sypialni zajrzała do pokoju Vanji. Dziewczyna spała na łóżku. Av przykryła ją i napisała krótki liścik wyjaśniając sytuację. Potem zabrała się za pakowanie. (Jakiś czas potem ;p) Wróciła do salonu ze zgrabnie zapakowaną walizką.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Avia dnia Pią 23:21, 12 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:22, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Możemy ruszać? - zapytał. Wstał i podszedł do dziewczyny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:25, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Avia rozejrzała się po domu. - Tak Ci się spieszy? - uśmiechnęła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:26, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Chciałbym cię stąd zabrać zanim zrobią to Volturi. - rzekł z powagą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:30, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Aż tak się martwisz Albert? Nie masz o co... - powiedziała. Po chwili dodała - Przepraszam. Nie powinnam. - odwróciła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:36, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się tylko. - Przyzwyczaiłem się już. - zaśmiał się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:37, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Znowu mnie irytujesz wiesz? - powiedziała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:39, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
- Powinnaś się do tego przyzwyczaić. - uśmiechnął się i otworzył drzwi przed Avią.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Avia
Nowonarodzony
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:42, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Av roześmiała się. - Może kiedyś. - powiedziała wychodząc na dwór. Powinieneś wziąć pod uwagę, że jestem "tylko" człowiekiem, czego ode mnie wymagasz? - roześmiała się jeszcze bardziej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Albert
Volturi
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1051
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:48, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Już niedługo nim nie będziesz... Albert wyszedł przed dom a u jego boku pojawił się Marcello. - Jej nie dotykamy. - mruknął do wampira wskazując na Avię. W trójkę przenieśli się do Włoch.
/Włochy/Dom Alberta
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:14, 13 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Obudziła się. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam... Rozejrzała się wokół.
- Kurcze, a tu znów śmierdzi... Lepiej otworzę okno. - powiedziała na głos. Po chwili przypomniała sobie co robiła zanim zasnęła. - Av! gdzie jesteś? Przepraszam, ze zasnęłam... Mam nadzieję, że... - urwała wchodząc do salonu. Zemdliło ją tak, że prawie upadła na podłogę. Wampir! Cholera..! Zawołała Avię jeszcze raz. Oczywiście nie usłyszała odpowiedzi, więc gdy jako tako się pozbierała wbiegła do kuchni, potem do salonu, ale nigdzie jej nie znalazła. I co ja mam teraz zrobić?! Wróciła do swojego pokoju. Dopiero teraz zauważyła kartkę na półce. Musiała przeczytać ją kilka razy, zanim zrozumiała. - Nie no, nie wierzę! Jakiś Albert? To musi być ten wampir! - krzyczała sama do siebie. - Jeżeli z nim była, to MUSIAŁA to wiedzieć. Przecież wampiry tak strasznie cuchną...- usiadła zrezygnowana na łóżku. Ale dlaczego poszła z nim z własnej woli? - W sumie nic mi do tego. To jej życie, a nie znamy się na tyle, żeby mogło mnie ono obchodzić. Ale niech sobie nie myśli, że ja tutaj zostanę! Sama się wpakowała w takie bagno, więc niech teraz sama ponosi konsekwencje. Jeżeli okradną jej chałupę to nie będzie moja wina. Ja się stąd wynoszę. - mówiąc to podniosła się z łóżka, ruszyła w stronę pokoju Avii. Otworzyła szafę wyjmując z niej torbę i kilka ciuchów na zmianę. W końcu i tak chciała mi coś pożyczyć.
Poszła w stronę wyjścia. Otworzyła drzwi ostatni raz rozglądając się po salonie.
- Narazie... - mruknęła sama do siebie i wyszła.
// Forks. Ulica.[/i]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|