Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 19:44, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na nią i pokręcił głową ze śmiechem
-To gdzie masz tą sukienkę? W mopa się nie ubiorę.
Zaśmiał się wesoło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 19:52, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na niego przeszywającym wzrokiem.
- Mop jest tylko po to byś przewrócił się na mokrej podłodze - mrukneła z cwanym uśmieszkie i po chwili wybuchła śmiechem. Gdy skończyła zmywać podłogę odniosła mop i zaczeła zbierac szykło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 20:08, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-Bardzo śmieszne Kim. Kolejny zamach na mnie.
Zaśmiał się
Zobaczył jak dziewczyna zbiera szkło i wstał aby jej pomóc.
-Pomogę Ci.
Już miał ukucnąć gdy poślizgnął się i runął na ziemie
-słodko!.
Złapał się za rękę w której coś chrupnęło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:11, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzał zaniepokojona na Toma i zostawiła swoje zajęcie.
- Tom?! Nic ci nie jest? - spytała wyraźnie poddenerwowana. Pomogła mu wstać i uśiąść na kanapie. Patrzyła naniego lekko zmartwionym i zdenerwowanym wzrokiem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 20:25, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Myślał że nic go nie może ruszyć a na pewno taki upad na ziemię. Z pomocą Kim usiadł na kanapie.
-Chyba nic mi się nie stało. Serio Twój dom chce mnie zabić.
Spróbował ruszyć ręką(lewa) i syknął z bulu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:30, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na niego.
- Tom, przepraszam wykrakałam - powiedziałą smutno. Pomogła mu wstać.
- Jedźemy do szpitala. = poinormowała go i trzymając go pod prawą rękę, żeby znów nic sobie nie zrobił doprowadziła do samochodu. Oboje wsiedli i pojechali do szpitala.
/ Szpital (Ty zaczynasz )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 20:32, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-Nie trzeba Kim. I nic się niestało.
Gdy powiedziała o szpitalu nie protestował. Wisadł grzecznie do samochodu i pojechali
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:35, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
/Szpital
Kim wraz z Tomem weszli do domu. Skierowali się do salonu i usiadli.
- jesteś głodny? - spytała uśmiechając się delikatnie i niepewnie. Patrzyła mu w oczy pragnąc coś z nich wyczytać. Po chwili zaczeła zbierać tamto feralne szkło od którego się zaczeło. Gdy zebrała wszystkie kawałki wyrzuciła je do kosza. Usiadła znów na przeciwko Tomasa.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kim dnia Czw 21:36, 25 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 21:59, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Tom patrzył jak Kim sprząta.
-Nie rób sobie kłopotu. Zjem coś w domu.
Spojrzał na swoją rękę.
-Ale ze mnie niemota.
Zrobił skwaszoną minę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:09, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Kim cmokneła lekko zniecierpliwiona.
- Chcesz czy nie? To dla mnie nie kłopot - odpowiedziałą i posłałą mu uśmiech.
- I spokojnie to tylko 2 tygodnie gipsu - powiedziała pocieszającio.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 22:15, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-No niby tak. Dobrze że mam służbę.
-Możesz mi zrobić herbaty Kim.
Uśmiechnął się do dziewczyny szeroko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:38, 25 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Kim odpowiedziałą uśmiech. Poszłą do kuchni i wstawiła wodę na herbatę. Zajrzałą do lodówki Muszę zrobić jakieś zakupy pomyślała i zaczeła szukać czegoś w szafkach. Gdy znalazła wszystkie składniki, przygotowałą wszystko i zrobiła muffinki. Wstawiła je do piekarnika i zrobiła herbatę. Zaniosła ją do salonu i usiadła w fotelu uśmeichając się cwanie.
- proszą herbatka - powiedziała przyjaznym głosem, nie przestajac się uśmiechać. Spojrzał mu w oczy. Po chwili poczuła delikatny zapach ciastek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 8:27, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-Dziękuję.
Złapał kubek zdrową ręką i upił łyk. nagle poczuł jakiś zapach dolatujący z kuchni.
-Co tak pachnie?
Zaczął wdychać powietrze.
-A tak po za tym mam nadzieje że nic więcej nie czycha na moje życie w Twoim domu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:23, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechneła się cwanie.
- Później się dowiesz - mrukneła cicho i spojrzała mu w oczy. Nadal próbowała coś w nmich wyczytać, ale to raczej z nudów.
- Dobre pytanie. Wiesz chyba mój dom juz Ci nic nie zrobi.. - powiedziała wesoło i uśmiechneła się.
- Jak będziesz dla mnie miły - dodała wesoło po chwili.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 11:29, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się szeroko do niej.
-Jestem miły cały czas.
Udał zamyśloną minę i dodał.
-To może ja sobie poleżę na kanapie co?? Boję się ruszyć aby znów czegoś sobie nie zrobić a co najważniejsze Tobie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:35, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechneła się cwanie.
- Leż, a ja przyniosę jakąś truciznę - powedziała wesoło i zaśmiała się. Poszła do kuchnie i wyjeła muffinki z piekarnika. Ułożyła je ladnie na talerzu i zaniosła do salonu.
- Częstuj się - powiedziała wesoło i postawiła talerz na stoliku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 14:05, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-Tak otruj mnie!
Zaśmiał się wesoło.
Popatrzył jak dziewczyna wstaje i wychodzi do kuchni.
Wraca z talerzem ciasteczek i stawia je przed nim.
Patrzy nieufnie na nie i pyta
-To na pewno bezpieczne?
Zrobił pytającą minę i powiedział z uśmiechem.
-Zjedz pierwsza!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:10, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uderzyła go lekko w głowę.
- Jakbym chciała Cię zabić to już byś nie żył - powiedziała wesoło i zaśmiała się słysząc jego poprzednią wypowiedź.
- Aż tak się boisz? - spytała żartem. Wzieła kawałek muffinki do ust i przełkneła. Chciała mu zrobić na złość i udała że mdleje. Po minucie podniosła głowę.
- Głuptasie one nie są zatrute! - powiedziała wesoło i dokończyła jeść ciastko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 14:32, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Tom widział że dziewczyna sobie żartuje a gdy udała że mdleje powiedział.
-Wiedziałem że są zatrute wiedziałem.
I wybuchł śmjiechem.
-Wiem wiem że bym już nie żył.
-Dobra próbuje.
Wziął muffinkę do ust i głośno przełknął i zaczął udawać że się krztusi łapiąc się za gardło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:35, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uniosła jedną brew do góry.
- Nareszcie! Wkońcu udało mi się ciebie otruć - powiedziała wesoło. Lubiła się z nim droczyć. Gdy zobaczyła że wszystko jest w po rządku westchneła głośno.
- a taką miałąm nadzieję - powiedział z zalem i zaśmiałą się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 14:38, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na nią z wyżutem biorąc drugie ciasteczko i jedząc.
-Popsułaś mi całą zabawę!
Zrobił obrażoną minę ale za chwile się uśmiechnął i dodał.
-Kim jeśli pozwolisz kiedyś zbrać się do mnie to pokaże Ci moje domostwo.
Puścił jej oczko.
-Tylko bez żadnych podtekstów ok? Nie jestem już takim podrywaczem jak kiedyś
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:45, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała naniego badawczo. Nie wiedziała czy mu wieżyć czy nie. Nie chciała zranić jego uczuć. Postanowiła rozegrać to żartem.
- Ależ panie Tomasie! Skąd mogę miec pewność że pan mi nic nie zrobi? - spytała udając obużenie. Zatrzepotała rzęsami patrząc mu w oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 14:51, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Tom nie oderwał wzroku od jej oczu. Wiedział że właśnie w oczach ona szuka prawdy.
-Panno Kim ja nie nalegam. Chciałem Ci po prostu pokazać dom.
uCichł ale ciągle patrzył jej w oczy.
-Jeśli Panienka się boi cofam to pytanie i niecha panienka uda że go nie było
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 14:57, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Kim potrzebowała czasu. Musiałą się chwilę zastanowić. Co mu odpowiedzieć? zastanawiała się nad tym kilka minut przeniosła wzrok na swoje buty. Jje zamyślenie trwało kilka minut. Przeniosła wzrok w oczy chłopaka i spowrotem na buty. Nie wiedziałą co mu odpowiedzieć, postanowiła więc chwilowo miczeć. Nadal zastanawiała się co zrobiić. Po chwili odezwała się.
- Spoko, przyjmę zaproszenie - uśmiechneła się delikatnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 19:14, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się do niej.
-Ogólnie to nie musisz. Chciałem zobaczyć czy się zgodzisz
Posłał jej szeroki cwany uśmieszek.
-Nie nalegam. Proponuję. Odwieziesz mnie później i zobaczysz gdzie mieszkam a kiedy będziesz chciała to wpadniezz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:18, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zmrużyła delikatnie oczy.
- Kto Ci powiedział że Cię odwiozę? - spytała go przekornie. Lubiła mu robic na złość. Uśmiechneła się cwanie.
- Wiesz co, mam ochotę czymś w ciebie rzucić ale nie chcę Cię skrzywdzić - dodała żartem i uśmiechneła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 20:18, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na nią.
-Wiesz sam bym się odwiózł ale przez Twoją podlogę nie moge jeździć samochodem
Uśmiechnął się cwanie
-No żucaj może teraz złamię drugą rękę a może nogę?
Zachochotał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 20:21, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się. Było jej dziwnie wesoło.
- Aż tak chcesz sobie coś zrobić? - spytała nadal rozbawiona i rzuciła mu w twarz poduszką. Wzieła łyk świeżej herbaty.
- Kiedy chcesz jechać do domu? - spytałą spokojnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 22:12, 26 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-AAAAA Złamałaś mi nos!!
Wbuchł śmiechem i odżucił lekko w nią poduszką.
-a kiedy mnie wypędzasz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:36, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Też się zaśmiała.
- To co , znów do szpitala? - spytała ze śmiechem, i złapała w łapki poduszkę.
- Wiesz jak chcesz mogę Cię wypędzić nawet teraz - powiedziała wesoło i napiła się swojej herbaty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 16:46, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Upił łyk kawy.
-To już mam sobie iść?-zrobił minę zbitego psa
-Do szpitala??
Zrobił przestraszoną minę i padł na kolana przed Kim.
-Nie tlko nie to!! Ja nie chce tam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:50, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechneła się.
- Jak chcesz - powiedział spokojnie. Gdy upadł przed nią podniosła jedną brew do góry.
- No wiesz co? taki duży chłopiec a szpitala się boi ? - pokręciła głową z niedowieżaniem
- Tak są takie miłe pielęgniarki. - dodała z przekorem i po chwili zaśmiała się.
- Nie mów mi że nei lubisz gorących 50-tek... - pokazała mu język i uśmiechneła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 17:05, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Gdy powiedziała o starych babciach udał że wymiotuje.
-Jak bym zobaczył taką nago.... o matko!! Dostałbym zawału jak nic.
Usiadł na kanapie i napił się kawy.
-Daj spokój Kim na razie mam szpitali dość.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:07, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechneła się cwanie.
- Na pewno? Zawsze da się załatwić żeby Cię kilka miesięcy przetrzymali - powiedziała wesoło.
- Wiesz takie słodkie, stare pielęgniarki by koło Ciebie latały. Niezła perspektywa nie? - spytała ciągle robiąc mu na przekur. Rzuciła w niego poduszką.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:23, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-Kim błagam bo będę miał koszmary.
Uśmiechnął się smutno a gdy dostał poduszką to od razu ją odrzucił i upił kawy.
-Masz szczęście że akurat nic nie trzymałem w ręku.
Popatrzył na nią chwilę i się zastanowił.
Po chwili zapytał.
-Kim mam takie pytanko. Wiesz no z ciekawości czystej. Masz kogoś?
Spojrzał jej w oczy i czekał na odpowiedź
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:27, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiałą sie wesoło.
- O to mi chcodzi - powiedziała i pokazała mu język. Gdy rzucił w nią poduszką Kim udała obrażoną. Gdy usłyszałą pytanie spojrzał na niego badawczo. Patrzyła tak jeszcze chwikę.
- Nie. A ty? - odpowiedziała wmiarę luno patrząc mu w oczy. A szkoda dodała w myślach.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kim dnia Sob 22:36, 27 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:49, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
-No ja też nie. Nie miałem czasu aby się oglądać za dziewczynami. Zresztą jakoś nie mogłem.
Zamilkł na chwilę dopijając kawę.
-No chyba będę się zbierał bo mam jeszcze parę spraw do załatwienia.
Wstał i czekał na Kim.
-To odwozisz mnie czy mam zadzwonić po szofera?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:52, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechneła się cwanie.
- To dobrze, bo jedna starsza pani pytała się mnie o Ciebie. Wpadłeś jej w oko - powiedziała żartem i też wstała.
- Przejadę się. - Odparła spokojnie lecz po chwili spytała.
- Ale wiesz, nie zrobisz mi nic? - powiedziała to żartem wychodząc z domu i wsiadając do auta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tomas Grant
Zmiennokształtny
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:56, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zastanowił się chwilę.
-Nie zrobie nic.
-Wpadłem w oko starszej Pani? Jee a ponętna 60-latka?
Zaśmiał się wesoło i wyszli na dwór.
//Obrzeża miasta//Dom Tomasa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kim
Zmiennokształtny
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:57, 27 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się cicho i ruszyła.
/Dom Tomasa [zacznij ]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|