Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:04, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Wróciła do salonu z dwoma pudełkami pizzy. Stanęła w progu.
- Bon apetit życzy pizzeria Don Carlo - zaśmiała się stawiając pudełka na stole. Na widok martini gęba jej się roześmiała cała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:09, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Dziękuję.- uśmiechnęła się szeroko. Nalała trunków.
-Najpierw toast, za co?- podała jej martinii z szerokim uśmiechem. blanka miała dziwny humor jak widac na ząłączonym obrazku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:40, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Za swobodę wypowiedzi - zaśmiała się Sara - i gorących mężczyzn. - dodała rozbawiona chwytając za kieliszek. Otworzyła pudełko z jedzeniem. Zapachniało apetycznie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:44, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Gorących mężczyzn, taaaak! Napiła sie z pełną radością. Jak poczuła zapach pizzy zrobiła się głodna.
-Jezuuu jak to pachnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:59, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Najlepsza w mieście, moja droga. Jedyna w mieście. I rozwija się szybko - ze śmiechem oderwała kawałek. Posmakowała. - Musze dać mu podwyżkę - mruknęła zadowolona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:01, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-No i kupić psa.- zaśmiała się jedząc.
-W całym Seattle nie jadłam takiej.- mruknęła rozmarzona. Popiła to koniakiem. Oj miała wytrzymały żołądek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:50, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie kupowałabym psa. - zachichotała - Psy różnie reagują na wilki - zauważyła - zazwyczaj za nimi nie przepadają. - wzniosła kieliszek i wypiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:54, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Dlaczego? Wilki są fajne, takie duże psy i rozumieją. Adma by mi coś zrobił, jakby to słyszał.- zaśmiała się i jadła dalej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 23:52, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Psy służą - zauważyła - Wilki są wolne.. Ale to nadal wielkie kudłate psiska lubiące drapanie za uszami - zachichotała popijając martini.,
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 23:59, 30 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-No tak, to wiem.- zasmiała się i jej dolała alkoholu. Kobiety piły i jadly i miały ploty. To już koniec świata. gdy pizze sie skończyły kartony poległy sobie grzecznie obok kominka. Blanka ma rozrzut, jak rzuca coś na ziemię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:25, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Powiesz mi jak to jest? To znaczy jak to jest być zaręczoną i w ogóle... - Sara rozpłaszczyła się na podłodze przed kominkiem, z kieliszkiem w łapie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:27, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Blanka zeszła też na dywan, ale siedziała sobie po turecku.
-Bo ja wiem. Fajnie, ale on był taki sam przed i po, albo nie. Nie był. ja nie męczę był mniej zaborczy...- jak mówiła to już fale Dunaju były. Zostało tylko pół butelki koniaku i ani kropli martini.
-Adam po prostu bardzo zaborczy jest, czasem mam ochotę go udusić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:33, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- On się nie obrazi jak będziesz taka sama. A zaborczy.. - zachichotała nieco bełkotliwie Sara - Cóż. Oni wszyscy... - czknęła sobie cicho - Taką durną naturę mają.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:36, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-To ja go utemperuję, ja Ci mówię.- dolała koniaku i sobie i jej.
-Bo to się nie da, faceci myślą tylko jedną cześcia ciała, a on myśli i głowa i ta złą i głowa popiera tą złą i to jest złe....- wyrzuciła z siebie na raz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:39, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Wyrwij chwasta - wyszczerzyła się w uśmiechu - Zło należy ucinać w zarodku - powiedziała z przekonaniem - Właściwie myślę, ze faceci w ogole nie myslą...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:41, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Nie będę ucinać w zarodku, bo zarodek był dawno temu, wiesz?- wzięła wdech i się napiła znowu.
-On myśli, wiesz artystą jest, kupić pierścionek umiał i w ogóle... A nie, czekaj. On go ma po matce! No widzisz... Kupić nie umiał nawet matkę ograbił...- bełkotała bez ładu i składu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:50, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Jego matka nie żyje. - przypomniała Sara w ostatnim przebłysku świadomości.
- A w ogóle to wiesz co... Faceci są okropni. myślą jedynie o sobie. Całujesz takiego a on i tak jedzie z inną dupą do Irlandii. I na odchodne całując ciebie łamie ci bark. Zupełnie jakby twoje złamane serce mu nie wystarczało. A potem do ciebie nie dzwonią... Dranie i dupki - stwierdziła uświadamiając sobie ze tęskni za Markiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:52, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Tak to kretyni są. Wypijmy za ewolucję ich rozumu w górę, co?- podniosła kieliszek z szerokim pijanym uśmiechem. oczka jej się świeciły. Blanka już nie będzie pamiętać tej rozmowy i 25 minut wcześniej też nie. Ululana na amen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 1:57, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- O ile taka jest możliwa - zachichotała pijana w cztery dupy Sara.
- W ogle to kobiety sa lepsze. Wypijmy za solidarnosć jajników. One są idealne pod każdym względem. - Sara wysnuwała swoje dziwaczne pijackie widy, których za chwilę nie będzie pamiętać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 2:00, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Dokładnie.- nie zrozumiała co 3 słowa właściwie i to olała. Przytaknąć zawsze można. Pijaczki się dobrały.
-Wiesz co? Ale nie możemy tych choler wymienić na żadne inne...- oparła Sarze głowę na ramieniu, ale w dłoni opartej o kolano dzierżyła dzielnie kieliszek, a przed nią stała butelka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:14, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- I to jest największa niesprawiedliwość tego świata - wybełkotała Sara i nagle na jej twarzy zakwitło olśnienie. - On to zrobił specjalnie. Ten matoł specjalnie zepsuł bojler żeby wleźć mi do łóżka! - okrzyknęła w pijackim widzie pod adresem Marka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:17, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Na pewno.- mruknęła lekko już nie rozumiejąc co sama mówi. patrzyła tępo w ogień, który skakał po drewnie niczym chochlik. Brakowało jej chyba w życiu takich momentów. Poczuła dziwną wdzięczność do Sary za to, że jest. Poczuła się tak dziwnie, jakby nigdy nie miała nikogo bliskiego z kim mogłaby porozmawiać poważnie. Odsunęła od siebie to wszystko i uśmiechnęła sie tylko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:26, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Ja się chyba... On.. Blanka jak on mi się podoba - jęknęła lekko niezrozumiale Sara - I tęsknie za tym skurczybykiem. A on się włóczy gdzieś z jakimiś... - wywróciła oczami. nie był to zbyt dobry pomysł. Zakręciło jej się w głowie i w efekcie runęła na plecy - Ja pieprzę... - jęknęła łapiąc się za głowę. - Ja potrzebuję chłopa. Zachowuję się jak moja ciotka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:34, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Znajdzie się Ci jakiegoś. ja ładnego widziałam raz w Forks. Chyba nei amsz szlabanu jak ja co?- zaśmiała się kwaśno i wywróciła oczyma ułożyła się obok niej.
-Mam nadzieję, że mój nie wróci, bo się zdenerwuje...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:36, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Nerwy w konserwy i na eksport - wybełkotała - Ja wolę tych stąd. Są cieplejsi - rozmarzyła się - I silni... I... Właściwie dlaczego on sie zdenerwuje? - zabulgotała mało wyraźnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:41, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Bo miałam być grzeczna... Chyba.- wywróciła oczyma i splotła ręce na brzuchu niczym lezący w trumnie trup.
-Właściwie nie wyszłam nawet z domu, a tym bardziej nie byłam w Forks, więc może będzie zadowolony. Mój ukochany klawisz....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:48, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Przecież jesteś grzeczna - mruknęła Sara kładąc głowę na kolanach Blanki
- A z niego niech nie będzie taki tyran bo przestaniesz mu robic śniadania - burknęła rozbawiona - Albo zabronisz mu się bawić w doktora - zachichotała - Boszzzzzzzzzz... ja chyba mam jakieś ChBCh...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:58, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Zabronię mu się bawić i taki będzie finał...- pokiwała głową i oparła rękę na jej karku, było jej tak wygodniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:25, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Kochasz go? - zapytała Sara ledwie przytomna. Powieki jej opadały. Zachrapała cicho obejmując Blankę w pasie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam
Wilkołak
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1928
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 17:28, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
//las
W drodze zdążył się uspokoić. Wszedł bezszelestnie do domu i cichcem zamknął drzwi. Przemienił się chcąc zrobić Blance niespodziankę. Gorzej, że nie miał spodni. No ale to jej chyba przeszkadzać nie powinno. Nagusieńki zakradał się korytarzem gdy usłyszał głosy w salonie. Zjeżył się lekko. Na szczęście kobiece głosy. Blanka miała gościa. To dobrze. On nie miał spodni.. To niedobrze. Cholerny świat!
Miał się przesmyknąć niepostrzeżenie do sypialni kiedy usłyszał pytanie Sary. Zatrzymał się w pół kroku
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:34, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-A miałabym pierscionek w innym wypadku?- spytała spoglądając na nią krzywo. Westchnęła ciężko, gdy ta zachrapała.
-Spodziewałam się więcej wytrwałości, naprawdę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam
Wilkołak
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1928
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 17:36, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- A ja bym chętnie usłyszał odpowiedź - powiedział wsadzajac łeb do salonu. Ogarnął wzrokiem puste butelki. Zmarszczył czoło. No pięknie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:38, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- To nie jest odpowiedź - ocknęła się potrząsając głową - I to nie brak wytrwałości. To brak seksu. - ziewnęła. - O Adaś... - uśmiechnęła się pijacko - Właściwie głowa Adasia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:39, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Adam!- odwróciła głowę z szerokim uśmiechem, lekko zapitym. O wilku mowa była...
-Co tam słychać?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam
Wilkołak
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1928
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 17:43, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- O to samo mógłbym zapytać. - uśmiechnął się. - Mogłabyś... Mógłbym cię tu prosić na chwilę? - zrobił minę zagubionego chłopca. No w życiu dupska teraz nie ruszy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:45, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-Jesteś pewien...No dobra...- wstała delikatnie wyplątując się z objęć Sary. Chwilę łapała pion. Podeszła do niego. Ona już nic chyba wyraźnie nie widziała... Pijaczyna jedna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:45, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie mógłbyś - odpowiedziała za Blankę Sara. - To ty powinieneś przyjść do niej a nie ona do ciebie. Szowinista.. Nic tylko usługuj wam.. - prychnęła
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam
Wilkołak
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1928
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 17:47, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Sara... - warknął ostrzegawczo, ale zaraz się opanował. Dopiero teraz zauważył gips. - A to co miało być? Znieczulenie? W szpitalu już nie podają? - uniósł brew. Potrząsnął głową. Po czym przyciągnął Blankę do siebie. Śmierdziała alkoholem ale w zasadzie mu to nie przeszkadzało. Teraz to sam by sie chetnie napił.
- Mogłabyś mi przynieść jakieś portki - poprosił cicho
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blanka
Człowiek
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 1370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:54, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
No i Blanka parsknęła śmiechem.
-Uwielbiam Cię wariacie...- zachichotała i spojrzała na Sarę.
-No weź Sara. Mój szowinista, postaramy się znaleźć Ci mniejszego. Ale nie wiem czy on na kaca zdąży.- pokiwała głową i poszła po spodnie dla Adama, nawet koszule znalazła w ciemności. Światło ją denerwowało. Podała mu je wracając. Zaliczyła o mało włos przewrotkę. Złapała się futryny.
-Następnym razem whisky.- mruknęła. Zraza do koniaku będzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sara
Człowiek
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:19, 31 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- A w ogóle to czego ty sie chowasz, co? Wstydzisz sie? - zachichotała szaleńczo. - I ja nie chce mniejszego - zaprotestowała - Ma byc duży jak on. Ale ciemne włosy proszę. Wolę ciemnowłosych. - spróbowała wstac ale trochę nie wyszło bo pacnęła na dupę. Zachichotała dziko. - Ja chyba pójdę - śmiała się jak cholera
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|