Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 17:50, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się.
-Wolałbym z Whiskey, ale w ostateczności... - Mruknął leniwie podązając w stronę kuchni.
-Czy nadal robisz za ciocię powiedzmiwszystkoajadoradzęcicozrobić? - Spytał smutno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:54, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zatrzymała się w pół kroku
- Zależy czego oczekujesz - powiedziała ostrożnie dobierając słowa. - i zależy o co zapytasz... - wyciągnęła kubki z szafki. Wstawiła wodę. - poza tym uważaj... ktoś mi powiedział że pieprzę bez sensu o jednym... - uśmiechnęła się pod nosem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dea dnia Sob 17:54, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 17:58, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zakłopotał się.
-Dea, to było tak z rozpędu... Sorry. - Powiedział i oparł się o blat. Westchnął ciężko i znów podjął:
-Nie chcę stracić i ciebie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leah
Administrator
Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 3147
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:02, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
[jako Embry]
Embry wślizgnął się do kuchni nadal w postaci wilka. Jego ubranie w strzępkach leżało przed domem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:03, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Było minęło Gas - machnęła ręką - Nie zamierzam tego rozpamiętywać w nieskończoność. - wsypała do kubków herbatę. Do swojego dosypała szałwię, tymianek i rozmaryn. Wyszeptała zaklęcie. Do kubka Gasparda dosypała szałwię, lawendę i rzeżuchę. Zalała wszystkie herbaty wodą. Podała Gasowi kubek - Może dziwnie pachnieć. I dziwnie smakowac, ale wypij do końca. - herbata nie smierdziała jednak pachniała niecodziennie.
- To o co chodzi? - zapytała od niechcenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:09, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Wziął kubek do ręki. Przyjemne ciepło promieniowało od niego. Upił łyk. Dea miała rację, nie była to angielska herbata. Odstawił kubek na stół i skierował ku niej przybite spojrzenie
-Rozstaliśmy się, Dea... - Szepnął, żeby tamta nie zauważyła, że głos mu się trzęsie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:14, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Wypij do końca - powiedziała twardo. Nie powiedziała tego co miała na końcu języka. A nie mówiłam... - Powiedziałam żebyś zadał sobie jedno pytanie Gas. Kochasz ją? Jak juz SOBIE na nie odpowiesz i nadal będziesz chciał posłuchać bezsensownego pieprzenia ciotki dobrejrady, to daj mi znać - westchnęła patrząc na niego spode łba
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:23, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zacisnął usta. Oczywiście, że ją kochał. Ale uświadomił to sobie dopiero w lesie. Pokiwał powoli głową i wypił dwa duże łyki herbaty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:44, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dea odetchnęła
- Drugie pytanie jakie powinieneś sobie zadać brzmi: Czy chcesz z nią być? Odpowiedz jest prosta: tak albo nie. Nie rozpatruj teraz żadnego "ale...", żadnego "bo ona..." I dopij tą herbatę póki ciepła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:48, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Mam wrażenie, jakbym był u psychologa. - Zaśmial się ponuro. Czy chciał z nią być?
-Chcę z nią być. Tylko prawdę mówiąc nie wiem, jak to będzie w przyszłości. - Westchnął i trzema dużymi łykami dopił herbatkę. - Dzięki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:53, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie odpowiadaj mi Gas. Tylko sobie. I jeżeli chcesz z nią być naprawdę to z nią będziesz. Macie dużo czasu byście nawzajem nabrali do siebie zaufania. - westchnęła patrząc na niego z kamiennym wyrazem twarzy - Potrzeba czasu i wysiłku. - odebrała mu kubek i zaczęła zmywać. - Macie szczęście, bo oboje się nie starzejecie. Nie wszystkim jest to dane. Doceńcie to oboje... W tym wszystkim nie zapominaj o Jose. Ona tez jest ważna, Gas.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:01, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Powoli go irytowała. Ile razy jej mówił, że to nie jest takie proste?
-Dea, przestań... - Sapnął z trudem powstrzymując się od wybuchu. - Nie wiem już, ile razy ci mówiłem, że to nie jest takie proste, na jakie wygląda.
Zamknął oczy i ukrył twarz w dłoniach.
-Ona mnie nie kocha. - Powiedział to takim tonem, jakby odkrył Amerykę. - A co do Jose - oczywiście, że będę dawał pieniądze Leah. Inna pomoc nie wchodzi w grę, bo ona nie pozwoli mi się do niej zbliżać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:17, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dea spojrzała na niego z dziwnym wyrazem oczu
- Jak sobie życzysz. - odwróciła się i zaczęła bardzo dokładnie wycierać kubki. - Ostatnia rada bedzie gratis. Kobiety nie zawsze mówią co myślą. Nie zawsze myślą co czują. Czasem chowają swoje prawdziwe uczucia głęboko w sercu, chowają nawet przed sobą. Szczególnie te kobiety, które ktoś już zranił. Pomyśl o tym. - odstawiła lubki do szafki. Odwróciła się i spojrzała na Gasa ponownie. - A Jose... Cóż Gas... Mój brat też łożył pieniądze na moje utrzymanie. Wystarczyło? - wyartykułowała słowa powoli i wyraźnie. Z tym samym beznamiętnym wyrazem twarzy. Tylko oczy miała ciemne i pełne złości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:27, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Podszedł do niej i objął ją ramieniem.
-Ale próbowałem już tyle razy, a ona za każdym mnie odpycha.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:36, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- I tylko to cię powstrzymuje od próbowania dalej? - Dea uniosła brew - Pamiętasz tą książkę o wpojeniu.? Nieważne ile trzeba czekać by obiekt wpojenia zaakceptowal cię. Z miłością jest tak samo Gas. Jeżeli się kocha i chce się z kimś byc, to czas nie ma znaczenia... I nie ma znaczenia wysiłek jaki się w to wkłada.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:41, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Czyli mam czekać do końca życia i sie nie doczekać, tak? - Warknął.
-Dea, w podręcznikach piszą różne rzeczy, nie wszystkie się sprawdzają. I co z togo, że ją kocham, jeśli ona mnie nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:45, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dea walnęła go scierką przez łeb
- Czy ty mnie w ogóle czasem słuchasz? Mówię ci że kobiety nie zawsze mówią co myślą i co czują. I nie zawsze myślą co czują. Powiedziała ci ze cię nie kocha, tak? - nadal o dziwo mówiła spokojnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Andrew
Wilkołak
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: La Push Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:53, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Przysłuchiwał im się z uwagą. Sączył swoją herbatę przez zęby. Oj on sobie z Lee porozmawia. Musi. Bo to co działo się w przeciągu ostatnich dni, tygodni nie było ok. Co to to nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:54, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Ał. - Stęknął.
-Tak, powiedziała. - Powiedział hardo, wypinając pierś. - I myślę, że jest tak naprawdę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:59, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dea wywróciła oczami.
- O ile pamiętam to myślenie czasem nie było twoją mocną stroną - powstrzymywała się by nie parsknąć śmiechem - Oj Gas... - spoważniała - kup jej kwiaty, wystawaj pod oknami... uśmiechaj się do Jose... schowaj głupią dumę teraz do kieszeni... bądź przy Leah czy tego chce czy nie... i nie wierz we wszystko co ona mówi. - pokręciła głową.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:30, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Ja tak nie potrafię, Dea. Nie jestem z tych, co umieją poświęcić cały czas dla jednej kobiety. Ja się w nią nie wpoiłem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:34, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie twierdzę, ze się wpoiłeś. I dlaczego od razu podchodzisz do całej sprawy z nastawieniem: nie umiem.. nie potrafię... Spróbowałeś chociaż? - Dea patrzyła na niego spokojnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:36, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Spróbowałem. - Westchnął. - I strasznie mnie to nuży.
Usiadł na jednym z krzeseł i podparł głowę rękami.
-A ty przypadkiem nie byłaś śpiąca?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:59, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- To było zanim we dwóch urządziliście sobie w moim domu koncert życzeń - westchnęła spoglądając to na Gasa to na Embry'ego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:16, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiał sie.
-To przeszłość. Tak samo jak ja i Leah. - Dopowiedział w myślach.
-Więc co radzi ciocia dobrarada?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:22, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Ciocia dobrarada zamknęła swój kramik - strzeliła go lekko ścierką - na wyraźne życzenie brata kochamwpadacwkłopoty. - pokazała mu język
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:23, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Ostrzegam! Jak ci oddam, to odechce ci się machać tą ścierką. - Pokazał jej język. Zupełnie jak dzieciak. Wstał i popatrzył na nią z uśmiechem. - Pójdę już. A ty powinnaś się jednak położyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:29, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Położę sią jak pewne strasznie pyskate jednostki wyniosa mi się już na dzis z domu. Zapraszamy jutro. I nie strasz mnie, bo na tym języku mogę ci wyhodowac kurzajkę - pogroziła mu palcem - Zabierz ze sobą Andrew... A Ty - wskazala palcem na Embry'ego - zostajesz. Z Tobą mam do pogadania dłużej - zmrużyła oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:32, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiał się. Pocałował Deę w czoło, jak starszy brat. Kiwnął na Andrew.
-To do zobaczenia. - Krzyknął do Andrew i wsiadł do auta. Odpalił samochód i z piskiem odjechał, a jego głowa była pełna nieuporządkowanych spraw. Jechał przed siebie. Nie miał określonego kierunku.
/??
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Gaspard dnia Sob 21:35, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Andrew
Wilkołak
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: La Push Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:38, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Taa....taki mały to ja nie jestem....
Westchnął znużony tą całą gadaniną
- Powodzenia...i żegnam państwa
Z teatralnym ukłonem opuścił domek i udał się gdzieś.
/?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:40, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Dea podeszła do Embry'ego. Ukucnęła przed nim.
- Zmienisz się? - poprosiła - Mam jakieś wielkie ciuchy... I chyba musimy porozmawiać Em... - ruszyła do pokoju. Wyciągnęła z szafy spodnie od dresu, które kiedyś zwinęła bratu. Położyła przed wilkiem - Zaraz poszukam jakiejś bluzy... - zniknęła znów w pokoju.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dea dnia Sob 21:52, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Embry
Wilkołak
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 1562
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:08, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
W międzyczasie Embry przemienił się wciągając na siebie spodnie. Był dziwnie spokojny, jednak na jego twarzy malowało się skupienie, które raz po raz przeszywał grymas smutku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:13, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Cierpliwie czekała w pokoju. Z bluzą w ręku. Siedziała sobie po turecku na łóżku. Fotel przytargała obok. Na wypadek gdyby nie chciał usiąść obok niej na wyrku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Embry
Wilkołak
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 1562
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:15, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Embry powoli wszedł do pomieszczenia nadal z taką samą miną. Odetchnął spokojnie obdarzywszy ją przepraszającym spojrzeniem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:19, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie patrz tak na mnie tylko siadaj - wyciągnęła do niego rękę z bluzą - Zamierzasz się do mnie nie odzywać?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Embry
Wilkołak
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 1562
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:24, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Nie wiem co mam Ci powiedzieć...-mruknął. Był zdezorientowany. Tym, że przez jego zazdrość Leah mogła wyobrazić sobie zbyt dużo. Nie widział nigdy czarującej Dei, co również wytrąciło go z równowagi. Nie był wstanie spokojnie myśleć, dlatego też przynajmniej pozornie starał się być opanowany.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:29, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Westchnęła
- Chcesz iść, tak? - popatrzyła na swoje stopy. Nagle wydały jej się cholernie niezgrabne. I ciężkie, toporne. Cała wydała się sobie toporna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Embry
Wilkołak
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 1562
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:37, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-A czy ja tak powiedziałem? -zapytał. Mimo, że wybitnie zdenerwowało go pytanie Dei nie pokazał tego. Gdyby chciał to by przecież poszedł, prawda?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dea
Człowiek
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2639
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:41, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Wstała i z westchnieniem podeszła do niego
- Nie boisz się mnie chyba, co? - zapytała cichutko wgapiając się w podłogę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Embry
Wilkołak
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 1562
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 22:46, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Nie o to chodzi Dea... -westchnął- Po prostu uważam, że mimo wszystko powinienem zachować dla siebie swoje myśli. Przykładem jest każda zaistniała sytuacja dzisiejszego popołudnia..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|