Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 18:22, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Ty tu jesteś gospodynią - zauważył z uśmiechem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 18:28, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Wyciągnęła z lodówki duże ciasto czekoladowe i pokroiła je na kawałki, które ułożyła na ładnym talerzu. Postawiła go na stół i dała Phillowi i sobie małe talerzyki.
- Bierz - powiedziała siadając do stołu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 18:31, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Spoko. Obsłużę się - uśmiechnął się rozglądając po kuchni w poszukiwaniu czegoś do naprawy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 18:34, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Wzięła kawałek na talerzyk i zjadła kęs.
- Wiesz, nie żebym się chwaliła ale dobre wyszło - zaśmiała się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 18:42, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Smakował ciasto kęs po kęsie. Pozbierał okruszki i zerknął na nią - Oczywiście że dobrze wyszło.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 18:43, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Wiem - zaśmiała się dumna.
- Podoba Ci się w La Push ? - spytała nagle
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 18:45, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na nią i pomyślał że to dziwne pytanie, bo mieszkła już tu kilka dobrych lat. - Oczywiście.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 18:48, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Mnie też - uśmiechnęła się.
- A tak poza Ash to co u Ciebie? - spytała
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 18:54, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Szukam pracy - wyznał z nadzieją że może mu pomoże. - Dzwoniłem już do Forks ponieważ szukali kogoś do prezprowadzenia remontu motelu, ale cóż... Nie oddzwonili. - wzruszył ramionami zawiedziony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 18:59, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Znajdziesz kogoś. A może w warsztacie Marianne, w końcu lubisz takie rzeczy - zaśmiała się zjadając kolejne ciastko
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 19:03, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- A Marianne ma wolne stanowisko? - zapytał szczerze zainteresoany.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 19:07, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie wiem, ale możesz z nią pogadać. Na pewno znajdzie coś dla Ciebie - stwierdziła
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 19:09, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- A masz jej numer, lub jakiś inny kontakt? - zapytał czując wzbierającą nadzieję w sercu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 19:14, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Mam - wyciągnęła ze spodni karteczkę z numerem - proszę to jej numer, powołaj się na mnie - uśmiechnęła się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 19:24, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Dzieki - powiedział cicho czytając kartkę - Dzięki... - powtórzył zamyslony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 20:29, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- E tam, nie ma za co - uśmiechnęła się - będę do Ciebie z autem przyjeżdżać - zaśmiała się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Phill
Gość
|
Wysłany: Pon 20:45, 25 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Watpię - zaśmiał się patrząc na nią - Twój samochód chodzi jak złoto. Za mój się muszę w końcu zabrać. Jeszce troche i nie będzie w nim czego naprawiać. - parsknął śmiechem. Popatrzył na zegarek i westchnął smutno - Zasiedziałem się tu z tobą. Trzeba mnie było wygonić jakąś godzinę temu. - powiedział do niej z wyrzutem. - Pamiętaj jak żarówki ci się przepalą lub coś gorszego to zadzwoń. Dzięki za kolację! - puścił do niej oko i wypadł na ulicę
/ Ulica
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Śro 21:25, 27 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
/ dom Philla
Weszli do domu. Yass wyciągnęła Nicka, który dawno już spał i zaniosła do łóżeczka. Zbiegła na dół i wyciągnęła 2 puszki coli.
- Masz - podała mu jedną
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 21:26, 27 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
/Dom Phill'a
- Dzięki - otworzył puszkę i upił łyk - Właściwie od jak dawna mieszkasz w La Push? - zapytał - Wcześniej cię nie spotkałem...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Śro 21:30, 27 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Wprowadziłam się jakiś miesiąc temu - powiedziała siadając na krześle.
- Byłam tu raz, może dwa jak była dzieckiem - uśmiechnęła się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 9:54, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Ah, w takim razie nic dziwnego, że cie nie pamiętam - zaśmiał się.
- I nigdy nie chciałaś się wyprowadzić? - zapytał zaciekawiony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 14:46, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Wyprowadzić skąd? - spytała.
- Z LA raczej nie, było mi tam dobrze ale teraz kiedy jestem tutaj czuje,że to była dobra decyzja- uśmiechnęła się i wzięła łyka coli
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 16:18, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- No cóż... - zamyślił się - Ja nie mogę usiedzieć nigdzie dłużej. Nie mówiłem tego przy Phill'u ale pewnie za jakiś czas stąd wyjadę. Na krócej oczywiście... - dodał.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 16:39, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Szkoda, znów będzie mało wychodził z domu i zamknie się trochę w sobie -westchnęła smutno
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 16:48, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Może się w końcu wpoi w kogoś? - uśmiechnął się z nadzieją. - Nie będzie potrzebował mojego towarzystwa i będę mógł wyjechać... - westchnął - Albo ty go będziesz wspierać. - uśmiechnął się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 16:55, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się.
- No a myślisz, że czemu był taki zadowolny, że Ash przyszła? - spytała z uśmiechem.
- Tak, ja go będę wspierać ale to nic nie da - skrzywiła sie trochę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 16:58, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak to? - zdziwił się - Jeśli się nie wpoi, to chyba cie posłucha, a jeśli się wpoi to jeszcze lepiej. - uśmiechnął się. - Jakoś będzie musiał przeżyć mój wyjazd.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 17:05, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Wpoił ale nikomu nie mów, że Ci powiedziałam - szepnęła nie wiadomo czemu.
- Jakoś przeżyje - zaśmiała się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 17:11, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- I wszyscy będą zadowolenia - zakończył.
- Ja tu nie pasuję - westchnął - Najpierw uciekłem bo denerwowało mnie życie w sforze, nie mogłem wytrzymać w europie więc tu wróciłem. I co się okazuje? Że mój najlepszy kumpel wpoił sobie jakąś dziewczynę i nie widzi poza nią świata. - Westchnął.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 17:18, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- E tam, nie martw się. On ma tylko takie zaćmienie, że nic nie widzi, kiedy ona jest w pobliżu. A tak,to całkiem normalnie - zaśmiała się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 17:21, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Trochę mi go żal... - spojrzał gdzieś w bok.
- Jeśli odjadę to tak samo jak wtedy, ucieknę. - spojrzał na nią smutno. - Nie mam odwagi, żeby powiedzieć mu, że wyjeżdżam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 17:31, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Pete, musisz mu powiedzieć, że wyjeżdżasz. Wiesz, jak odżył kiedy wróciłeś. Dawo go takiego nie widziała a tak to pewnie się zamartwiał - powiedziała smutno
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 17:35, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- I co mam mu powiedzieć? - zapytał ponuro - "Phill stary, dawno się nie widzieliśmy ale znów wyjeżdżam. Ale nie przejmuj się, teraz tylko na rok." - zironizował.
- Nie ma szans. - uśmiechnął się krzywo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 17:45, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Jednak myślę, że jeśli mu powiesz będzie lepiej . Co Ty byś czuł jakbyś teraz wrócił do niego a jego by nie było i przez 2 lata by nie wracał? - spytała patrząc na niego uważnie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 17:46, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zagryzł wargi - Rozumiem o co ci chodzi. Po prostu nie mam odwagi mu tego powiedzieć. - westchnął - Na razie i tak nie zamierzam wyjeżdżać, więc nie muszę rozwiązywać tego problemu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 17:58, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Ale mi powiedz ok? - poprosiła go ładnie i wstała żeby wyrzucić do kosza puszkę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 18:08, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zawahał się - No... dobrze - zgodził się w końcu - A ty pewnie powiesz jemu. - zaśmiał się ponuro - No cóż, nie mam nic przeciwko. - zamyślił się. - No to mam problem - powiedział po chwili - miałem mieszkać u Phill'a ale wracanie teraz do jego domu nie jest chyba najlepszym pomysłem. - zauważył. - No nic... pojadę do motelu w Forks.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 18:45, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zamyśliła się na moment.
- Wiesz, jak chcesz to możesz przenocować tutaj - zaproponowała z uśmiechem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 18:52, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Oh - wyrwało mu się - jeśli nie masz nic przeciwko... Miałem nocować u Phill'a ale... - spojrzał na nią przepraszająco.
- Jutro wynajmę pokój w motelu. - uśmiechnął się niepewnie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Czw 18:54, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Wiesz, możesz tu nocować. I tak mieszkam sama - powiedziała i zamyśliła się - chyba,że przeszkadza Ci mieszkanie z zrzędliwą babą i małym dzieckiem - zachichotała
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|