Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:33, 24 Lis 2009 Temat postu: Salon |
|
|
ymmm... poootem XD
------
Wszedł do salonu i rozejrzał się uważnie. Ten wystrój tez mu się podobał. Usiadł z małą dziewczynką na kanapie. Czekał, aż Hikari przyjdzie. Zaczął coś cichutko nucić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:39, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Kyu... - nie chcąc zostać w tyle nawet na chwile, praktycznie wpadł do salonu, po czym się rozejrzał i wzruszył na ramionami. Dom jak dom, nie jest zły, ani wspaniały czy coś - pomyślał po czym podszedł, aczkolwiek tym razem spokojnie. Stanął koło Takiego i spojrzał na niego
- Hym...? Co nucisz?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hikari dnia Wto 16:39, 24 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:43, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Jakąś piosenkę z Anime - powiedział do chłopaka.
- Mógłbyś potrzymać małą? Jak się obudzi będzie głodna i wolałbym mieć przygotowane wszystko. Prosze? - zapytał, głaszcząc dziewczynkę po główce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:46, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- ym... no nie wiem, a jak upuszczę czy coś? Nigdy nie miałem doświadczenia z dziećmi - powiedział po czym dalej stał, nie chciało mu się siedzieć, miał jeszcze siły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:51, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Głupek. Po prostu usiądź i ją potrzymaj chwilę. - Złapał go jedną ręką za nadgarstek, pociągnął ,tak, by usiadł obok niego. Kiedy tylko znalazł się na kanapie, Takeo ostrożnie podał Hiku małą i zniknął za drzwiami. Po dziesięciu minutach wrócił z ciepłym mlekiem dla dziewczynki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:56, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Ym...! - nim zdążył coś zrobić mała wylądowała w jego rękach. -
A mi szczególnie chce się teraz siedzieć - burknął z niezadowoleniem. Kiedy Taki wyszedł, Hi zaczął delikatnie gładzić jej policzek. Jada delikatna - pomyślał, czując jej skóry. Jego wzrok był wrócony właśnie na nią, kiedy Takuś wrócił. Nawet nie zwrócił na to zbytniej uwagi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:00, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Położył buteleczkę na stole i usiadł obok Hikaru. Objął go ramieniem, wpatrując się w niemowlaka. Kiedy spała, była słodziutka. Ale Takeo wiedział, że o nie potrwa długo, mała z pewnością zaraz upomni się o jedzenie.
- W którym pokoju będziesz chciał spać? Może jak nakarmię Sho, to obejrzymy dom?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:04, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- taaa, a jeszcze kiedy się obudzi - burknął. Wreszcie oderwał od niej wzrok zwracając go na Takusia (^^).
- Nie wciskaj mi już jej tak z ninacka, ne - powiedział udając obrażony ton.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:27, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Co taki obrażony? - mruknął do Hiku. Shoko zaczęła wracać z krainy snów. Tak delikatnie "przejął" ją. Swój głód oznajmiła głośnym krzykiem. Chłopak westchnął cicho i wziął buteleczką. Po chwili mała dziewczynka piła już zachłannie mleko.
- Moje biedne bębenki... - jęknął. Przechylił głowę w stronę Hiku.
- Ślicznie wyglądasz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:42, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Jęknął cicho słysząc Shoko, to była druga strona medalu dziecka, za którą nie przepadał.
- Czy musi być tak głośno? - jęknął z niezadowoleniem. Odetchnął, gdy mała zajęła się butelką.
Popatrzył na Takiego, gdyż wcześniej patrzył na chałaśliwą osóbkę.
- To było do mnie, czy do małej? - zapytał niepewnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:52, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Ja ci zazdroszczę, że ty chociaż tak to słyszysz. Wyobraź sobie mnie z moim słuchem, gdzie słyszę samochód na drugim końcu miasta - Pokręcił głową. Gdy mała poczuła się najedzona, odstawił butelkę. Mruknął coś cicho, wychodząc z małą z pokoju. Po chwili wrócił, a mała była w świeżych ciuszkach i pieluszce. Usiadł z powrotem obok Hikaru.
- Oboje jesteście śliczni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:05, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- No to moje współczucie - pogłaskał go za żaru po głowie. Kiedy Taki wyszedł ten rozłożył się na sofie.
- Kyu.. - zaczął - znaczy... em.. dzięki - mruknął niepewnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:08, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Mała teraz większość czasu spędzała na śnie ,więc zaraz szybko zasnęła. Takeo położył ją w łózeczku dla niej przeznaczonym. Wrcił i usiadł na ziemi, obok Hiku. Położył głowę na jego brzuchu i westchnął cicho. Przymknął powieki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:31, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Podniósł głowę, zerkając na Taki'ego. Uśmiechnął się delikatnie.
- Mam pytanie. Czy jeżeli vampiry nigdy nie śpią, to znaczy, że zawsze mają siłę i nie są zmęczone? - zastał patrząc na włosy owej osoby.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:33, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie odczuwam zmęczenia fizycznego, tylko psychiczne. Wtedy muszę odpocząć trochę, najlepiej z dala od miejskiego hałasu. Nic fajnego. - Westchnął, kładąc dłoń na klatce piersiowej Hikaru. Był tak przyjemnie ciepły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:36, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Aa... - mruknął cicho pod nosem.
- Hym.. Taaakiii...! mam pytanie - zaczął - lubisz mnie? - zapytał. Cały czas patrzył na niego, a raczej we włosy. Jakby się coś tam znajdowało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:38, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak, lubię, bardzo... Dlaczego pytasz? - zapytał, gładząc materiał jego koszulki. Podniósł nieco głowę, by móc na niego spojrzeć. Wolną dłonią oparł się, pochylając w stronę twarzy chłopaka. Prawie stykali się nosami. Takeo czekał na odpowiedź.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:42, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Wzrok zatopił w jego czach, trwał tak przez chwilę.
- A co we mnie lubisz? - zapytał, zupełnie ignorując pytanie zadane Takusia. Przybliżył się tak, że ich nocy się stykały. Nic więcej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 19:46, 24 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Najpierw odpowiedz na moje pytanie - Uśmiechnął się nieco chytrze. W jednej chwili znalazł się nad Hikaru, uniemożliwiając mu jakikolwiek większy ruch. To akurat w sobie cenił. Tą niewiarygodną szybkość. Wbił w niego wzrok pomarańczowych oczu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 20:13, 25 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Drgnął. Było to odczuwalne, gdyż strach u niego był w jednej chwili dość duży. (nie wiem jak lepiej to ująć). Cicho pisnął widząc dodatkowo oczy, które przedtem miały inny kolor. Wpatrywał się w jego pomarańczowe teńczówki, i czuł się jakby ten zaraz go ugryzł. Teraz naprawdę czuję się jak z vampirem... - pomyślał.
- Iie... Ty pierwszy... odpowiedz.!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 22:49, 25 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
- Hmmm... Jesteś ciepły... Bije ci serce... Przestraszyłeś się, prawda? Przepraszam - Takeo zaraz znalazł się na drugim końcu kanapy na przeciw. Spuścił nieco głowę w dół.
- Jesteś śliczny i bardzo lubię z tobą rozmawiać - chłopak podciągnął nogi do siebie i oplótł rękoma. Podbródek oparł na kolanach. Wpatrywał się w podłogę, nie wiedząc co robić. Było dla niego nowym odczuciem, że bał się go ktoś bliski. Przerażało go to w pewien sposób.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:55, 28 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Podpierając się rękami podniósł się do góry, do pozycji siedzącej. Podciągnął nogi do siebie po czym spojrzał smutno na Taki'ego.
- Ym... To normalne, że czyiś szybki ruch lekko mnie przestraszył... - powiedział cicho, cały czas nie spuszczając głowy, ani wzroku - Nie przepraszaj...
Podniósł się bardziej, po czym usiadł do turecku na kanapie.
- Chociaż... lubię taki strach, krótki, podnoszący adrenalinę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 14:55, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Może wyjdźmy gdzieś?
Powiedział, zmieniając temat. Uśmiechnął się słabo to piętnastolatka. Przechylił glowę na bok, wpatrując się w niego. Takie młode, nieskazitelne ciało. W nim zaś słodka, czerwona krew. Zacisnął wargi, starając się odgonić myśli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 14:59, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- A chcesz? - zerknął na niego.
- A z małą, czy będzie spała? - nie wiedział jak to jest z dziećmi, sam był najmłodszy w domu, a ten to sie zmieniło.
- A jeszcze takie pytanie... Wcześniej chyba jakaś dziewczyna wprowadziła się do poprzedniego domu, co z nią?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:04, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Tak.
Odpowiedział krótko, unosząc wzrok.
- Przyjdzie opiekunka, zajmie się te parę godzin. I tak boję sięj ją zostawić samą, ale jakby co, szybko wrócimy.
Zamyślił się na chwilę, słysząc trzecie pytanie Hikari'ego.
- Obawiam się, że wdała się w bójkę z... silniejszym. Jeśli istnieje, znajdzie swoje rzeczy. Nie potrzebuje mojej pomocy. Zadba o siebie.
Uśmiechnął się blado. Wyszedł na chwilę z salonu i zadzwonił do znajomej opiekunki. Po chwili wrócił.
- Zaraz będzie.
Powoli usiadł obok Hikari'ego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:06, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Poczekał, aż Takeo wróci, nie śpieszyło mu się.
I tak nie rozumiem, nawte nie wiem kim była... A co tam - pomyślał, kiedy ten wrócił. Popatrzał na niego, w jego oczy. Trwał tak chiwlę, kiedy i stwierdził, ze zdrętwiała mu noga.
- Kiedy będzie? - spojrzał na niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:11, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Dziesięć minut maksimum.
Powiedział, opierając się o oparcie. Westchnął cicho.
- Jeżeli ci chodziło o Lily... Nie wiem , co z nią. Może nawet nie chcę wiedzieć?
Przymknął powieki, zatapiając się wspomnieniach. "Nieśmiertelne wspomnienia straciły swój smak, stając się moim wrogiem i nienawiścią". Uśmiechnął się do siebie, gdy przypomniał sobie ową piosenkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:15, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Cały czas się w niego wpatrywał, zauważył toteż delikatny uśmiech na jego twarzy.
- O czym myślisz? - spytał. Zawsze miał tyle pytań, nawet do vampira. Nawet dużo o tym nie myślał, nie różnił się tak bardzo. Nigdy przecież nic takiego nie zrobił...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:20, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Jaka śmierć była wtedy prosta. Mogłem pójść nawet na niski budynek, skoczyć, umrzeć. Teraz, nawet, jeśli byłby to wieżowiec, będę zawsze istniał. Smutne, nie? Być skazanym na wieczność. Kiedyś nie chciałem długo żyć, dziś... Zawsze żywy.
Takeo nie odmawiał odpowiedzi. Mówił, co myśli, co uważa, nawet, jeśli innym to się nie podobało. Chociaż, jak odpowiadał, co ktoś chciał usłyszeć, wyszedł znacznie gorzej. Teraz nic go nie mogło powstrzymać. Nie miał nic do stracenia. Tak mu sie przynajmniej wydawało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:27, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ale... uważasz, ze to proste, ale vampira do się zabić, prawda? - mówił co myślał, nie hamował się. A może powinien?
- Więc wieczność... tak o tym myślisz? - sam śmiercią się nie przejmował nie myślał o tym, chociaż w przeciwieństwie do jego vampirka (^___^) mógł zginać bardzo prosto.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:34, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Tak. Czytałem, dowiedziałem się... Rozszarpany, potem spalony. Albo od razu spalony. Muszą ze mnie zostać popioły, w każdym razie.
Powiedział. Usłyszał otwierająca się furtkę. Podniósł się.
- Ubieraj się.
Rzucił i po chwili otwierał drzwi opiekunce. Zamarła z ręką uniesioną ku górze, by zapukać.
- Dzień Dobry. Mała śpi.
Oprowadził opiekunkę po domu.
- Mam nadzieję, że pani da sobie radę.
Powiedział nieco chłodniejszym tonem. Nie wybaczył by sobie, gdyby małej coś by się stało. Wrócił do Hikari'ego, ubrał swoje buty i narzucił kurtkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hikari
Człowiek
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:37, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
No to ostatecznie się da, więc... dziwne, że istnieje coś nie ludzie. Ponad ludzie... kto by pomyślał? - pomyślał.
Spokojnie czekał jak oprowadzi opiekunkę, a sam w między czasie ubierał buty. Kiedy wrócił do niego Takuś, narzucił na siebie kurkę.
- Masz pomysł gdzie iść?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Takeo
Vampire
Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 15:41, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Do kawiarni? Na kawę. Spacer po parku?
Posłał mu ciepły uśmiech. Wypchnął go nieco niedelikatnie na zewnątrz i zamknął drzwi. Obrócił się do nastolatka. Objął go w pasie i pociągnął w stronę kawiarenki. Wolną ręką roztrzepał mu włosy.
/kawiarenka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|