Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Marika Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:49, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na Aarona, który ją delikatnie szturchał. - Nie pij więcej. -powiedział jej spokojnie na ucho. - ucałowała jego policzek i westchnęła cicho. - Nie będę to tylko jedno piwo nic mi się nie stanie. - przytuliła się do niego, choć wiedziała, ze w głębi siebie jest na nią zły, że nazwała go swym znajomym, ale jak że inaczej mogła go nazwać, parą nie byli, kochankiem nie wypadało a to jedyne jej przyszło do głowy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Marika Knight dnia Sob 18:49, 11 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Martin
Człowiek
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:55, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Może tego nie zauważyłeś, ale Marika jest bardzo spostrzegawczą osoba i jak nikt inny bardzo szybko wyłapuje ludzkie emocje te złe jak i te dobre, a ta jej chłodność to tylko pozory, narzuciła sobie taki pancerz i siedzi w swej skorupie odwdzięczając się każdemu tym czym traktuje ją samą, - nie wiedział czemu mu to mówi, ale wyjaśnił mu sytuację dlaczego polega na obiektywizmie kuzynki. - Nie każdy bywa lubiany i nie każdy daje się lubić i znam to skądś doskonale. - rzekł z obojętnością.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:35, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- No więc?! - zapytał Adam coraz bardziej zdenerwowany. Nic nie rozumiał z jego podchodów - Powiesz wreszcie o co chodzi, bo trochę... - wzruszył ramionami. Nie wiedział jak zakończyć a nie chciało mu się z nimi stać dłużej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martin
Człowiek
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:47, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Chodzi o pieniądze, na prawdę grube pieniądze i kobiety - uniósł lekko brwi w górę. - Więcej w obecnej chwili nie moge zdradzić, ale jeśli byłbyś zainteresowany i chciał jednak w to wejść to... -wyciągnął z kieszeni długopis i karteczkę naskrobał na niej wyraźnie swój numer telefonu i podał go Adamowi. - ...Dzwoń o każdej porze dnia i nocy bez względu na wsystko. - widać było, że Martinowi zalezy na kontakcie z Adamem. - I bez nerwów gdybyś był na moim miejscu wiedzialbyś jak postępować. - posłał mu blady uśmiech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:56, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Adam pobladł zauważalnie. Ty głupcze... Przyjął od niego kartkę wycigajac zesztywniałą dłoń. Mam wchodzić w jakies ciemne interesy? Ja z takim spokojnym życiem?! - Jasne. Zastanowię się. - mimo to jego druga strona osobowości odezwała się cicho węsząc coś ciekawego. A może...?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marika Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:10, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
W końcu powrócili. Marika była w świetnym nastroju tym bardziej, ze alkohol całkowicie ją rozluźnił. - I jak dogadaliście się? - uniosła brwi lekko w górę pociągając zgrabnie piwo z butelki. Rozejrzała się uważnie i dopiero teraz zauważyła, że Norman jeszcze nie wrócił. - A Norman gdzie? nawet się nie pożegnał. - zaśmiała się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martin
Człowiek
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:15, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Posłal jej lekki uśmiech. - Nie powinnaś pic moja droga, a zreszta ja nie jestem Twoją matka i nie będę Cię pouczał masz swoje lata. - skrzyżował sobie ręce na piersi. - Także Adamie jak mowiłem kiedy będziesz zdecydowany zadzwoń, będę czekał. - powiedział kusząco do mężczyzny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:27, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Zmarszczył czoło. Był ciekaw. Chciał zapytać nawet już teraz. Coś mu jednak nie pozwalało. Przypatrzył się Martinowi by go dobrze zapamiętać. - Dobrze. - powiedział. Klamka już poniekąd zapadła. Był gotów, nie miał nic do stracenia,ale... Ale co ? - zapytał sam siebie. Musiał to dokładniej przemysleć. Powiedział - Do zobaczenia. - co w wykonaniu Adama dawało nadzieję na coś ciekawszego. Przepchął się szybko do wyjścia. Chciał się znaleźć jak najszybciej w domu.
/ Ulica
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adam Knight dnia Sob 20:55, 11 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aaron
Człowiek
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 882
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:40, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Mariko, prosze cię... Nie pij... - wymruczał jej do ucha. Analizował minę Knight'a i doszedł do wniosku że facet złapał przynętę. Był tylko ciekaw po co on Martinowi. Muszę o to zapytac Marikę. Zjawili się pod sam koniec ich wymiany zdań i nie był do końca pewnien o co chodzi. Obserwując Martina stwierdził że to nie moze być sprzedaż kwiatków. Zapałał dziwną chcęcią posiadania większej ilości informacji na ten temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marika Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:49, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Wypiła resztę zawartości butelki i podeszła do śmietnika wyrzucając butelkę po czym powróciła do mężczyzn z powrotem. - Już nie piję, to tylko jedna butelka nie mam ochoty na więcej. - wymruczała mu do ucha znów się do niego przysuwając bliżej. Popatrzyła na Martina. - W co go chcesz wciągnąć? - zapytała i widząc jego minę zachichotała. - Oj nie mów mi tylko, że rozmawialiście o sporcie bo Cię wyśmieję, znam ja już to Twoje spojrzenie i zapał kiedy chcesz coś posiadać, mnie nie oszukasz drogi kuzynie - znów się uśmiechnęła. - A jak idzie prowadzenie Normanowi Czerwonej podwiązki? - zapytała zaciekawiona. - Muszę kiedys odwiedzić to miejsce. - przeczesala sobie dłonią włosy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martin
Człowiek
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:53, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiał się. - Moja droga takie już są interesy facet z facetem zawsze się dogada, a on nie jest głupi i wie jak z tego skorzystać mam taką nadzieję, ale o co chodzi nie moge Ci teraz powiedziec, przyjedź do Czerwonej podwiązki mnie odwiedzić a się dowiesz. - posłał jej lekki uśmiech. - Co do Normana to radzi sobie świetnie choć jedna z dziwek wczoraj uciekła, ale już jest po sprawie wszystko załatwione, więcej nie ucieknie. - mówił rzeczowo. - Miał nosa do tego interesu i opłaciło mu się to jak najbardziej. - spojrzał tym razem na Aarona i widząc jego minę roześmiał się. - Nie mówiłaś mu prawda? - miał na myśli to , ze Norman prowadzi burdel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aaron
Człowiek
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 882
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:00, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Czerwona Podwiązka? - Aaron ożywił się momentalnie - To ten burdel...? - zająknął sie nagle - Nieee... Norman to prowadzi?! - potarł szybko czoło dłonią - Co wy gadacie? - rzucił okiem na scenę. I tyle z koncetu. Już koniec prawie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marika Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:04, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na Aarona i wybuchła gromkim śmiechem. - A co bywałeś tam? - zapytała rozweselona. - Tak Norman prowadzi ten właśnie oto burdel we własnej osobie, cóż widzisz jakich mam przyjaciół - uśmiechnęła się szczerze. - Każdy orze jak może. - ożywiła się sama. - Tylko teraz gdzieś zniknął, ale jak znam życie to miał coś ważnego do załatwienia. - powiedziała przepraszająco. - Widzę, że koncert się kończy - rozejrzała się. - Trzeba będzie się zmywać niebawem do domu. - potrząsnęła głową.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martin
Człowiek
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:09, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak musiał coś załatwić. - rozejrzał się nie widział ani śladu Normana ani tez blondynki więc pomyślał, że zapewne usłużnie się nią zaopiekował. - Cóż Mariko mam Twój numer telefonu, jak i Ty mój zawsze możesz się skontaktować ze mną spotkamy się i obgadamy pewne sprawy. - posłał jej przepraszające spojrzenie. - Ja też za chwilę będę się zbierał mam jeszcze sprawe do załatwienia poza tym moja kobieta pewno się już niecierpliwi, ale wie, że ma czekac więc nie ma wyboru . - spojrzał znów na nich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aaron
Człowiek
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 882
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:15, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzał na nią z ukosa - A co? Zabronisz mi? - roześmiał sie - Nie, nie... Jakoś nigdy nie miałem okazji. - spojrzał na Martina i mrugnął do niego - Nie martw się o kuzyneczkę... - objął Marikę w talii - Zaopiekuję się nią i dostarczę do domu. Do widzenia - powiedział wyciągajac przed siebie dłoń.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marika Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z piekła Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:26, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Ja Tobie skąd, jak że bym śmiała nie mam prawa ingerować w Twoje prywatne życie. - powiedziała spokojnie. - Do widzenia Martinie na pewno się odezwę do Ciebie prędzej niż byś myślał. - posłała mu lekki uśmiech i objęła Aarona równiez w talii. - Chodź. Idziemy do domu. - popatrzyła na niego zalotnie. Skierowali się w stronę wyjścia.
/ Ulica
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martin
Człowiek
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:30, 11 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Dowidzenia i dobranoc, bardzo miło było Cię poznać Aaronie. Dbaj o nia i żeby jej włos z głowy nie spadł. - usmiechnął się delikatnie do nich uścisnął dłoń mężczyzny i poszedł w przeciwnym kierunku niż oni.
/Dom publiczny pod czerwoną podwiązką / Kasyno i bar
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Martin dnia Nie 20:27, 12 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|