Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate Wolf
Gość
|
Wysłany: Nie 11:47, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
-Eee-zaniemówiła-Nie gustuję w pijawka...-ucichła-w wampirach-poprawiła się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kejsi
Vampire
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 798
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 11:53, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się dźwięcznie.
- Spokojnie, przywykłam do takich określeń. - powiedziała to nawet wesołym tonem. Nigdy jej to nie obrażało. Stały tak dalej. Ciekawe co u Luc'a... Zastanowiła sie chwilkę ale przestałą o tym myśłeć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kate Wolf
Gość
|
Wysłany: Nie 11:54, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
-Przepraszam, wypsnęło mi się-powiedziała skruszona-Naprawdę nie chciałam cię obrazić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kejsi
Vampire
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 798
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:05, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała na Kate.
- Alez na prawdę nic się nie stało. - powiedziaął wesoło i posłałą jej ciepły uśmiech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kate Wolf
Gość
|
Wysłany: Nie 12:13, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
-Ale mimo wszystko jest mi głupio i przepraszam-powiedziała szczerze.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kejsi
Vampire
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 798
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:19, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiech tak jak dawniej nie znikał z jej twarzy.
- Nie masz za co. - poweidziałą nadal upierajac się przy swoim.
- To co robimy? - spytałą wesoło sprytnie zmieniając temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kate Wolf
Gość
|
Wysłany: Nie 12:24, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
-Ja chcę zaszaleć!-podekscytowała się-I to najlepiej jak się da-podkreśliła.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kejsi
Vampire
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 798
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:29, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zastanowiła się chwilę.
- Zaszaleć? To może na zakupach? - spytaął weosło patrząc an dziewczynę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kate Wolf
Gość
|
Wysłany: Nie 12:45, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się.
-Ja jestem za jakimś klubem. Mam ochotę potańczyć!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kejsi
Vampire
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 798
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:50, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się
- to chodźmy - powiedziaął wesoło i ruszyła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Norman
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 814
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 9:56, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
/ Kasyno i bar / Pod Czerwoną Podwiązką
Stawiał dość zdecydowane, pewne i długie kroki. Nie wybierał ulic które były uczęszczane. Szedł opłotkami ponieważ to wydawało mu się najrozsądniejsze. Oczywiście mógł jechać samochodem, ale ktoś mu kiedyś powiedział że świeże powietrze służy. Akurat... Znudzony kopał kamyk. Spojrzał odruchowo na zegarek ale ten nie wskazywał godziny poprawnie. Do centrum gdzie miał znajomego zegarmistrza, którego drugą naturą było paserstwo był jeszcze spory kawałek.
Kawiarenka... Nie zmienił tempa, może nawet trochę zwolnił. Nie zastanawiał się nad powodem dla którego Juliette chce się spotkać. Postanowił najpierw iść do centrum. Jego znajomy nie zwykł pracować jak przeciętni sprzedawcy. Zamykał kilka godzin po otwarciu. Zapatrzony przez siebie dążył do centrum.
/ Galeria handlowa
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Norman dnia Wto 10:54, 11 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:25, 11 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
//rezydencja Carmen
Wsiadły do taksówki. Juliette podała kierowcy trasę. Wysadziła przyjaciółkę przy Podwiązce.
- Carmen, niedługo przyjadę. Poczekaj na mnie po prostu, dobrze? - zamknęła drzwi i pojechała dalej. Całą drogę zbierała siły na czekającą ją rozmowę. Spodziewała się że nie będzie ona łatwa. Norman niezbyt chętnie będzie ją chciał wypuścić. Za dużo pieniędzy na niej zarabiał. Ale Juliette była zdecydowana nawet zapłacić za swoją "wolność". Wolność pozorna, bo wiedziała, ze od Podwiązki nie uwolni się nigdy. A właściwie od jej właściciela. Po prawdzie to od niego nie chciała się uwolnić, ale to juz zupełnie inna historia.
//kawiarenka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Norman
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 814
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 13:54, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
/ Kawiarnia
- Cóż. to fakt. Niezbyt lubię Carmen. - oświadczył bo nie widział powodów by ukrywać to - Była z Martinem a nie ze mną a to mogłem akceptować, jeśli do niego wróci będzie tak samo. - powiedział pewnie - Mówisz ze wieczór z komendantem bywa tak kusząca alternatywą? Dobierz odpowiednią suknię. Nie może odczuć niedostytu. - ujął Julie po ramię - To taksówka czy pieszo?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 14:02, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
// kawiarnia
- Norman... - przytuliła się lekko do jego ramienia - czyżbym słyszała sarkazm? Ja zawsze dobieram odpowiednie suknie - powiedziała oburzając się lekko - jakbyś raczył zauwazyć. I po wieczorze w moim towarzystwie on ma poczuc niedosyt. To w jak najlepiej pojętym interesie firmy Norman.. Czuje niedosyt? Przyjdzie po więcej. Prawo rynku.. - o mało co nie parsknęła śmiechem - Taksówka - westchnęła - Nie chcę żebys jutro się tłumaczył, ze po spacerze ze mną nie możesz sie ruszac więc nigdzie nie pójdziesz - zażartowała. Zamachała ręką po taksówkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Norman
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 814
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 14:07, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Wredna kobieto. - akurat teraz nie chodziło mu o pieniądze - Będę od teraz zwracał większą uwagę na to co masz na sobie. Nie daj boże jeszcze zacznę być zazdrosny... - pokręcił głową i uchylił przed nią drzwi. Kiedy usiedli rzucił adres i ruszyli w stronę domu.
/ Pod Czerwoną Podwiązką.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 14:17, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- A myślisz że mógłbyś? - zachichotała. O to właśnie jej chodziło. Rozbawiona przytuliła się do niego w taksówce. Ostrożnie, delikatnie, zeby nie czuł się skrępowany. - Jest jeszcze jedna rzecz, którą chciałabym zrobić zanim dojedziemy. - szepnęła i pocałowała go delikatnie, nieśmiało, ledwie muskając jego wargi swoimi ustami i koniuszkiem języka, jakby bała się że on zaraz się rozmyje, że zniknie sprzed jej oczu. Przeszedł ją dreszcz. Opanowała chęć przywarcia do niego w jednej chwili. Uśmiechnęła się do siebie i dotknęła palcami jego ust. Lekko odsunęła się od niego nie chcąc by czuł się przytłoczony jej towarzystwem. Chwilę później już byli pod Podwiązką
// Pod Czerwoną Podwiązką /Hall
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:22, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
// hall
- A nie mówiłam - powiedziała patrząc na nią radośnie.
- Myślę, że nie masz już ochoty wyjeżdżać - zachichotała opierajac się o siedzenie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:27, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Ależ nie myśl za dużo - parskneła śmiechem -A właściwie myśl... o butach, sukienkach, torebkach... jedziemy do Paryza, Słonko - zaśmiała się - niebawem, w ciągu kilku dni... załatwie wszystko. Jedziemy na urlop.. A to co widziałaś - miała na myśli siebie i Normana - to tajemnica. Nikt nie moze się dowiedzieć...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:32, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Dała jej buziaka w policzek.
- Dziękuję, że mnie zabierasz ze sobą. Przyda nam się odpoczynek - zaśmiała się. Słuchała uważnie tego co mówiła o Normanie.
- Tajemnica - udała, że zamyka buźkę na kluczyk, który potem wyrzuciła.
- Ale mi opowiesz? - spytała błagalnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:36, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Kiedy nie ma co opowiadać - Julie droczyła się z nią troszke. Zaśmiała się. - Matko Carmen.. Bóg się chyba zlitował nad takim potworem jak ja - z westchnieniem oparła głowę o ramie przyjaciólki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:39, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak. Po prostu jesteś najstraszniejszym potworem na świecie - udała trochę przestraszoną.
- Opowiadaj wszystko od początku dzisiejszego spotkania - ponagliła ją z uśmiechem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:45, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Powiedziałam mu. Powiedziałam mu co do niego czuję. - wymamrotała w rękaw ubrania przyjaciólki - Myslałam ze mnie wyśmieje... a on nie.. No i tak jakoś... Tak jakoś wyszło ze.. oj Carmen - zaczęła chichotać jak szalona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:49, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Roześmiała się widząc i słysząc reakcje przyjaciółki.
- A nie mówiłam Ci,że on też coś czuje tylko nie umiał się otworzyć? - pociągnęła ją lekko za kosmyk włosów .
- Co Ci jeszcze powiedział? Nie wolisz go zabrać ze sobą do Paryża?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:59, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Chcesz żeby na zawał padł ze zbyt wielkiego kontaktu ze mną? Carmen... - popatrzyła na przyjaciólkę rozbawiona - Niech te dwa tygodnie potęskni, oswoi się z tym wszystkim... Jutro kupimy kamerkę internetową, będzie się łączył przez skype. Wyobrażasz sobie? - zachichotała. - I muszę kupić samochód... - westchnęła. - Jutro załatwię nam noclegi i biilety lotnicze. Oraz zarezerwuję stolik w Jules Verne na szczycie wieży Eiffla. Boskie widoki - westchnęła. - A ty słonko zastanawiaj się już co zabierzesz ze soba. Właściwie weź niewiele... zakupy zrobimy na miejscu - zaśmiała się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 17:09, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Muszę załatwić sobie nowe karty kredytowe i bnkowe - skrzywiła się - dziś wszystko kazałam oddać Martinowi. Wyobrażasz sobie? Pierwszy raz nie mam nawet centa w portfelu - zaśmiała się trochę smutno
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:14, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Wykorzystamy moje. Oddasz mi jak już pozakładasz konta - uśmiechnęła się Juliette - Mam jeszcze spory zapas gotówki. Carmen... walnij mnie - myślami zdarzało jej się odbiegać do Normana. - zabroń mi więcej pić. Czuję się jakby mnie ktoś ululał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 17:34, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Pstryknęła ją w ucho ze śmiechem.
- Nie. Jutro pójdę do banków i ojciec też mi da gotówkę. Wie jaką mam sytuację - westchnęła poważniejszym tonem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:28, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Carmen.. a moze ty powinnaś pomyśleć o modellingu.. - stwierdziła Juliette patrząc na przyjaciółkę. - Jesteś młoda, ładna, wygadana... - trąciła ją lekko w ramie - Mam znajomą projektantkę w Paryżu, może nas wpuści na wybieg - zachichotała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 18:36, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Ja? - roześmiała się - kto by mnie chciał za modelkę? Ale pokaz bym obejrzała z miłą chęcią. Ty sie za to nadajesz na modelkę w stu procentach - powiedziała wesoło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:39, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie nadaję się Carmen.. Chyba że potraktuję to jako epizod, ot.. przygodę. Ja chcę tu wrócić - mruknęła rozbawiona - tym razem naprawdę chcę... Carmen... bardzo się pogniewasz jeżeli dziś wrócę do domu na noc? Dam ci w spokoju porozmawiać z rodzicami... i może... prześpię się trochę - westchnęła cicho. Nawet jej nie oszukiwała. Naprawdę chciała dać jej szansę na spokojne rozmowy rodzinne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 20:23, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Jasne, że nie - uśmiechnęła się i spojrzała za okno.
- Może wyjdę gdzieś dziś. Choćby na spacer do parku - westchnęła - a nóż poznam jakiegoś przystojniaka - powiedziła ciszej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:32, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak masz się włóczyć po parkach to ja cie nie zostawię samej - westchnęła Julie niechętnie odsuwając w myślach Normana gdzieś dalej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 21:42, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Julie - powiedziała karcąco.
- Jestem samodzielna. Ty idź i baw się dobrze z Normanem. Najwyżej mnie ktoś napadnie - zaśmiała się cichutko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:46, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Ja nie... - zaczęła protestować, jednak słysząc ostatnie słowa przyjaciółki zirytowała się - Nigdy więcej tak nie mów, rozumiesz?! Nigdzie nie idę. Będę siedzieć i pilnowac cię jak małego dziecka, zebyś głupot jakiś nie narobiła - powiedziała wydymając usteczka jak mała dziewczynka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 22:12, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Wywróciła oczami.
- To może zabierz mnie do siebie? posiedzę sobie w łazience a Wy będziecie się bawić? - spytała patrząc na nią i tłumiąc wybuch śmiechu.
- Julie. Przecież dużo ludzi jest w mieście w nocy. A nawet jak coś to dużo byście nie stracili
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:14, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Po pierwsze nie powiedziałam że się zamierzam spotkać z Normanem - powiedziała już zirytowana nieco mocniej - po drugie jak bedziesz pieprzyc takie bzdury to zafunduję ci swoje towarzystwo 24/7 i dodatkowo ogon od taty - mruknęła - I przykuję cię do kaloryfera zebys nie uciekła jak pójdę sikać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 22:23, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- No dobrze. Ale nie denerwuj się - pocałowała ją w policzek.
- Przecież mi zależy żebyś wreszcie mogła zacząć żyć jak chcesz i z kim chcesz. Chcę dla Ciebie dobrze - uśmiechnęł się ciepło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:30, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- I dlatego pieprzysz że lepiej by było jakby cię ktoś napadł? - skrzywiła się - no zastanów się Carmie... - z westchnieniem przytuliła przyjaciółkę. Dojeżdżały juz do rodzinnego domu Carmen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen
Człowiek
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 858
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 22:33, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Czasem myślę, że lepiej gdyby wogóle mnie nie było - westchneła cicho i spuściła wzrok.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliette
Pół-wampir
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 1645
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:35, 12 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
- Carmen! Do cholery jasnej! - Juliette wrzasnęła - Skąd ci się biorą takie rzeczy w głowie, co?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|