Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 11:34, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie wiem. Wolę byś ty wybrał temat, ponieważ boję się, że coś powiem nie tak - powiedziała szczerze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 11:38, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Obiecuję że cię tu tak teraz nie zostawię - westchnął. Było to dla niego trudne. - Zaczynaj. Ja naprawde nie wiem jak... - Przypomniały mu się nieszczęsne lewkonie - Kwiaty.. Podobały ci się chociaż?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adam Knight dnia Sob 11:38, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 12:10, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Bardzo - uśmiechnęła się na samą myśl o nich. - Są piękne! Bardzo mnie zaskoczyłeś tymi kwiatami. Ale bardzo mile.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 12:13, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Pokiwał głową. - Cieszę się że się podobały... - Pomyślał o tym jak je jej dostarczył - Kto ci je przynióśł?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 12:38, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Znalazła je moja mama. Ona również był zdziwiona. Ale o nic nie pytała - roześmiała się. - Wiesz, jest bardzo ciekawska i dociekliwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 12:40, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak, trochę jest - skrzywił się na wspomnienie przesłuchania jakie mu urządziła na progu. Zamilkł. Zabrakło mu słów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 13:00, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie ma to jak babcia, ona nie wdaje się w dyskusje i wyjaśnienia. Mało tego, ciągle chce doglądać motelu. A mama, jak to mama - chce wiedzieć wszystko - co, gdzie, jak, kto albo z kim i dlaczego - uśmiechnęła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 13:06, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak większość... - przypomniał sobie jego wielokrote rozmowy ze swoją własną matką - Tak, wszystkie takie są...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 13:35, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Może nie będziemy rozmawiać o matkach. Hmmm, tylko o czym? - zaczęła się zastanawiać. - Masz jakieś swoje ulubione miejsca, miasta?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 13:39, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Chyba nie... Chociaż lubię moje rodzinne... Tutaj też nie jest źle... - zamyślił sie przez chwilę - A ty? Pewnie lubisz tą plaże na którą chcesz się wybrać. - popatrzył na nią z ciekawością.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 13:46, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Bardzo. Mam związane z nią miłe wspomnienia. Poza tym, to piękne miejsce, które jest dobre na przemyślenia. Lubię też bardzo Seattle, ale to nie to samo. Reazerwat Quileutów jest wspaniały. Ma w sobie coś z tajemniczości, legend...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 13:50, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Jakie? - Nie powinienem... Poprawił się szybko by Selene nie zauważyła. - Jacy Quilieci?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adam Knight dnia Sob 13:52, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:05, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Chodzi o Indian z plemienia Quileute. Zamieszkiwali te tereny odkąd pamiętano. Byli tu pierwsi. Zamieszkują rezerwat, który jest niedaleko. To bardzo dumni, ale i sympatyczni ludzie - zamyśliła się. - Tam przyjeżdżaliśmy za czasów szkolnych ze znajomymi, robiliśmy ogniska... Teraz znajomi powyjeżdżali, mają swoje rodziny... A ja jestem zupełnie sama. Nie mam już z kim tam jeździć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 14:09, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Zawieźć zawsze cię mogę ja, nie łam się - trącił ją delikatnie pięścią w ramię.Zaraz jednak cofnął rękę - A co do towarzystwa... Znajdziesz sobie kogoś - dokończył smutno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:21, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Wiesz dlaczego nikogo nigdy nie miałam? Ponieważ moi rówieśnicy nie lubili spokoju, piękna takich miejsc jak La Push, ostrej muzyki, bez której nie potrafię żyć i otwartości na innych ludzi. Tego, że lubiłam się wtrącać do życia innych, byleby tylko im pomóc, porozmawiać z nimi, po prostu żyć!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 14:28, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- W tobie jest zbyt dużo sprzeczności - stwierdził patrzac gdzieś w bok, byle nie tylko na nią - Będziesz musiała się naszukać aby znaleść kogoś odpowiedniego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:52, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie znajdę raczej. Zostanę sama i będę do późnej starości prowadzić motel. Jestem na to skazana - wzruszyła ramionami. - Chciałabym już wyjść z tego szpitala. Nie potrafię tu być.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 14:57, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Przestań wygadywać głupoty - powiedział nagle rozeźlony. Wstał i pomógł jej wstać. - Szoruj do łazienki, a ja poszukam twojego lekarza jak aż tak ci tutaj źle. Jak się nazywa? - zapytał stojąc przed nią z niewesołą mina.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 15:05, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- William Morgan, niski w okularach. Poznasz go z daleka, żaden lekarz nie pruje tak szybko po korytarzu jak on - uśmiechnęła się. - Spytaj go o wszystko, a jak nie będzie mnie chciał dziś wypuścić, wyjdę na własną prośbę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:09, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Dogonię go, nie martw się. Też chodzę szybko. I zapewne jest niższy odemnie więc nie będzie problemu. - To stwierdzenie przyniosło mu satysfakcję. Zostawił Sel na korytarzu kierujac się w jego głąb.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 15:44, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Roześmiała się cicho i odprowadziła go kawałek wzrokiem, a potem weszła do łazienki
/Łazienka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:54, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zatrzymał się przed drzwiami do pokoju lekarskiego. Zapukał i nie czekając na 'proszę' wszeddł do środka. Siedział tam mały, szczurkowaty facet w okularach. Kiedy wstał na twarzy Adama zagościł szeroki uśmiech. Faktycznie. Sięgał mu do ramion. - Dzień dobry - zaczął - Chciałem się dowiedzieć czegoś o stanie Selene Carter. - Kiedy doktor się zapytał jakie więzy go z nią łączą skłamał gładko że jest jej chłopakiem. Mężczyzna nie dość że był niski to na dodatek głos miał tez niezwylke komiczny. Zrelacjonoał szybko stan Selene. Na końcu powiedział odważnie patrząc na Adama - Nie wyjdzie teraz ze szpitala. Po moim trupie! - Adam uśmiechnłął się ironicznie. Chyba na oczy jej nie widziałeś... - Nie wiem czy Selene podziela pańskie zdanie. - Otwarł drzwi i poczekał aż zaskoczony doktor wyjdzie za nim. Udali się w okolice łazienki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:08, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
/Łazienka
- Ooo, witam doktorze - uśmiechnęła się na jego widok. - Rozumiem, że nie ma pan nic przeciwko bym dziś wyszła, prawda? - spojrzała na niego łagodnie i uśmiechnęła się najpiękniej, jak potrafiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 16:16, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Doktor okazał się o wiele bardziej odporny niz Adam sądził. - Panno Carter, czy to na pewno... Pozatym nie sądze by to było rozważne - zwrócił sie do Adama - Pan jako osoba tak jej bliska nie powinien jej na to pozwolić. - Adam oparty o ścianę zerknął na niego - Nie sadzę aby moja opinia była ważna dla niej - Doktor zamrugał zdziwiony - Jak to.. Przecież powiedział pan... - Adam odepchnął sie nogą od ściany wściekły - Nie powinno to pana obchodzić co jest między mna a nią. - Rzucił okiem na Sel. - Moze wyjść czy nie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:39, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- No właśnie, nie pana sprawa - oburzyła się, krzyżując ręce na piersiach. - Mam lekarstwa, gorączka mi spadła i mniej kaszlę. Poza tym, nie mam zamiaru tu siedzieć. Łóżko powinna zajmować osoba, która się czuje gorzej ode mnie. Jeśli mnie pan nie wypisze, to wyjdę na własną prośbę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 16:50, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Doktor Morgan cofnął się o krok. Adam popatrzył na niego z rozbawieniem. Nawet Sel jest wyższa od niego... Ten facet to chodzący kabaret...- To jak będzie? - zapytał lekarza prostując się - Wypuści ją pan czy ma się sama wypisać? - widząc minę lekarza dorzucił jeszcze jedno kłamstwo troskliwym tonem doskonale podszywając sie pod rolę jej chłopaka - Zaopiekuję się nią... obiecuję. - Chociaż to nie jest tak do końca kłamstwo. - pomyślał patrząc na Selene. Doktor pomimo perswazji z ich strony nie dał się przekonać i postawił na swoim - Jest pan nierozważny i pani również. Nadajecie się dla siebie. - powiedział oschłym tonem - Nie wypisze pani. To ty jesteś nierozważny - dodał w myślach Adam widząc minę Selene.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adam Knight dnia Sob 16:52, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:28, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Co za... nawet w myślach wolała nie kończyć zdania.
- Nic mi nie jest - oburzyła się. - Adam ma rację, on się mną zaopiekuje. Trafiłam tu tylko dlatego, że zemdlałam z gorączki. Widzi pan, że nie jestem już słaba. I tak stad wyjdę, czy pan tego chce, czy nie - powiedziała tonem, który nie pozostawiał wątpienia, kto tu rządzi. Przysunęła się bliżej tak, że teraz patrzyła na niego z góry.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 17:35, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Adam pokiwał gorliwie głową patrząc na doktora. Lekarz zrezygnowany ale jednocześnie oburzony powiedział - W takim razie proszę za mną do gabinetu. - Ruszył przed nimi. Chodził szybko tak jak mówiła Selene. - Wpędzisz mnie do grobu - szepnął jej do ucha ujmując ją pod ramię. Ruszyli w stronę gabinetu dając czas doktorowi na dojście do siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:47, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie martw się, prędzej jego niż ciebie - odpowiedziała Adamowi, wskazując na doktora i zachichotała cicho. - Biedaczek... - dodała zanim weszła do gabinetu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 17:49, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak z nim wytrzymałaś? Jest strasznie komiczny... Nie powinnaś się zwijać ze śmiechu przy każdej z wizyt? - uchylił przed nią drzwi do gabinetu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:54, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Jest, jest - przyznała. - Na śmiech mogę sobie pozwolić dopiero, gdy sobie idzie. Zabawny człowieczek - ponownie się zaśmiała. - A teraz powaga - przyjęła poważny wyraz twarzy. Usiadła na krzesełku i wpatrywała się w doktora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 17:59, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zachował się tak jak wydawało mu się że powinnien zachować się facet broniący swojej kobiety. Stanął za nią i złapał ja delikatnie za ramiona. Morgan wyciągnał stertę papierków i wypisał kilka z nich. Dał je do podpisania Selene.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:02, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Dziękuję - uśmiechnęła się do doktora. - Jest pan naprawdę wspaniałym człowiekiem - powiedziała, z wyrażającym wdzięczność wyrazem twarzy. - Chodź kochanie, pomożesz mi spakować moje rzeczy - spojrzała na Adama, dyskretnie puszczając mu oczko. - Dziękuję panu jeszcze raz - spojrzała ponownie na lekarza.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Selene dnia Sob 18:12, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:07, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Oczywiście słoneczko - powiedział patrząc na sufit by się nie roześmiać. Kiedy drzwi się zamknęły Adam parsknał śmiechem. - Boże w co ja się wpakowałem....?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selene
Człowiek
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 984
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 18:11, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Selene nie odpowiedziała, tylko sama się roześmiała.
- Gorzej, jak zacznie gratulować moim rodzicom i pytać kiedy ślub. No nic, jakoś to będzie - nie przestała się śmiać. - Chodź na salę, faktycznie pomógłbyś mi z rzeczami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Adam Knight
Człowiek
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 3223
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:14, 04 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Wiesz... Udawanie bardzo dobrze nam wychodzi - powiedział i wyszczerzył się do niej kompletnie się zapominając - Dobrze że przyjechałem samochodem. - Wrócił już na ziemię.
/ Sala chorych
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 20:32, 05 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
/ La Push
Wbiegła do szpitala z Nickiem na rękach i podbiegła do jakieś pielęgniarki.
- Przeprasza, przed chwilą przywieziono tu dziewczynę z wypadku gdzie leży? - spytała.
- Ta sala po lewej. Tylko proszę być cicho , śpi, ma trochę obrażeń. Ale wyjdzie z tego - powiedziała pielnęgniarka.
Yass weszła do sali
/ sala
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Caroline
Gość
|
Wysłany: Nie 19:11, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
//Ulica
Weszli do szpitala, Oliver podtrymywał na wpół-przytomną April.
-Przepraszam, można jakiegoś lekarza? Koleżanka złamała rękę. - Złapała pierwszą z brzega pielęgniarkę. O sobie nie wspomniała.
-Proszę poczekać, izba przyjęć jest przepełniona. - Rzekła znudzona baba wskazując im rząd krzesełek.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aprilan
Vampire
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bruxelles Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 19:17, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
/Ulica
Na chwilę chyba musiała stracić przytomność, gdyż miejsce w którym znajdowała różniło się od Old Pubu.Głownie dlatego, że nim nie było-April zachichotała nadal trochę podpita. Głos rozsądku przewrócił oczami. April też już miała dosyć tego.
-Już nigdy więcej-mruknęła i zamknęła znowu oczy. Wolała ich na razie nie otwierać.
Po zapachu wyszuła, że musi być w szpitalu. Ktoś mi pomógł... Ktoś się mną zajął..
Jakieś przebłyski zaczęły się pojawiać w jej głowie. Wódka... Jęknęła. Upadek z krzesła... Jęknęła. Potem ktoś jej pomógł, wpakował do taksówki i zawiózł tu, do szpitala. Kiedy to ostatnio ktoś mi pomógł?-zastanawiała się. Bez wyrzutu, przecież to byłą jej praca, pomaganie innym.
Nie obchodziło ją, czy pomógł jej jakiś pijaczyna czy ktoś gorszy, ważne że jej pomógł.
-Dziękuję-powiedziała cicho, uśmiechnęła się leciutko i powoli otworzyła oczy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aprilan dnia Nie 19:17, 10 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 19:21, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
/Parking
Oliver postanowił interweniować. Posadził na krześle półprzytomną April. - Popilnuj ją chwilę. - polecił Carol. Zauważył lekarkę przechodzącą akurat szybkim krokiem przez korytarz. Zaczepił ją dopiero jak oddalił się od Carol i April. - Przepraszam bardzo... - zaczął aksamitnym głosem.
- Nie mam teraz cza... - urwała w pół słowa. Zatrzymała się i wpatrywała w Olivera jak w obrazek. Była dosyć młoda jak na lekarza. - T-Tak? - zamrugała.
- Widzi pani, zdarzył się straszny wypadek. - powiedział używając wszystkich swoich 'przyciągających' ofiarę talentów.
- T-Tak? - powtórzyła, nadal się jąkając.
- Moje znajome są ranne; jedna ma złamaną rękę, a druga kawałki szkła wbite w dłoń... - powiedział smutnym głosem. - Gdyby coś się dało zrobić...
- T-Tak, tak oczywiście. Zaraz kogoś do pana podeślę. - powiedziała, ale nie ruszyła się z miejsca.
Oliver nachylił się lekko i szepnął jej do ucha: - Dziękuję...
Kobieta wydukała tylko: - Nie ma za co. - i uciekła.
Oliver ciesząc się sukcesem wrócił do Carol i April. - Zaraz ktoś powinien się wami zająć. - oznajmił.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|