Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Marianne
Zmiennokształtny
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 20:11, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Warknęła. Jak już się oderwał od jej ust. Bo póki ją całował to... no cóż. ona ma też swoje potrzeby XD
Odepchnęła go
- Pamiątki zbieraj sobie z podróży, a tego typu zagrywki... sobie daruj - pchnęła go mocniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
|
![](http://picsrv.fora.pl/subSilver/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 20:14, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiał się cicho, żeby Yas ich nie usłyszała.
-No chyba mi nie powiesz, że ci sie nie podobało? - Spytał z drwiącym uśmieszkiem przyczepionym do twarzy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Marianne
Zmiennokształtny
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 20:15, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie wszystko co nam się podoba jest dla nas dobre, wiesz? - warknęła próbując się wyswobodzić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Gość
|
Wysłany: Pon 20:16, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
//Ulice La Push
Szła dość daleko od nich, mogli widzieć co najwyżej jakąś sylwetkę. Szła jak w amoku. Jak ona mogła... zdradzona przez własną matkę... jak on mógł?! co oni sobie myślą... co tu jest w ogóle grane... nie mam dokąd iść... to jest zwykły koniec... Podeszła na sam skraj klifu. Otworzyła swoją walizkę i wyjęła z niej komórkę. Spojrzała przed siebie, zachwiała lekko ale nie spadła. Rzuciła komórkę przed siebie.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 20:27, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Dobra, już spokojnie. - Zaśmiał się i wypościł ją z objęć. Nagle zobaczył, że jakaś dziewczyna podbiega na skraj klifu.
-Idę tam, wyperswadować jej samobójstwo, bo znów będę musiał nurkować. - Wywrócił oczami i cmoknął Marianne w policzek. Podbiegł do dziewczyny i ścisnął ją za ramiona.
-Wybierasz się na tamten świat? - Mruknął jej do ucha lekko poirytowany
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Marianne
Zmiennokształtny
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 20:29, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Marianne wykorzystała to ze poszedł w cholerę i uciekła. Im dalej tym lepiej. Co za palant. Przystojny i przyjemnie ciepły palant
- Kretynka - sykneła na siebie.
// gdzieś
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Gość
|
Wysłany: Pon 20:33, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Odwróciła się na pięcie i z całej siły spoliczkowała Mark'a, jednak poczuła tylko ból w kościach ręki. Niewiedząc co ma dalej robić odpechnęła go poprostu.
- Zostaw mnie... nie jestem na tyle odważna, żeby skoczyć. - odwróciła się do niego plecami i wyjęła z walizki skrzypce, na nich widać było napis "Marie Depont", bowiem należały one jeszcze do jej matki. Zamachnęła się i wyrzuciła skrzypce, te spadały powoli rozbijając się na drobne kawałki o ostre skały.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 20:40, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Odszedł krok do tyłu, widzac, ze dziewczę nie jest skore do rozmowy.
-Spokojnie, tylko nie zrób se krzywdy. - Krzyknął wracając do Yasmin.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 20:43, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
/Las
Wbiegł na klify i zastał Camille stojącą na skraju skały. Podbiegł do niej czym prędzej i złapał lekko za nadgarstek.
-Chodź, pójdziemy do mnie, wszystko sobie wyjaśnimy... - Mówił zdyszany. Te biegi wyciskały z niego mooc
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 20:45, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Trzymała w rękach jego koszulę.
- Masz -warknęła i wepchnęła mu ją w ręce. Miała bardzo dobry słuch i większość słyszała.
- Chcesz jeszcze coś bo jeśli nie to znajdę sobie jakieś zajęcie - powiedziała pod nosem.
Ostatnio zmieniony przez Yasmin dnia Pon 20:50, 13 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 21:25, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Yas... - Mruknął obejmując ją w talii.
-Pewnie, że chcę. - Musnął usatmi jej uszko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 21:28, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- A dokładniej co ? - spytała odpychając go delikatnie lecz nie zbyt daleko.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 21:31, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Cieebie. - Szepnął leniwie głaszcząc ją po ramieniu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Pon 21:35, 13 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Wtuliła się w niego.
- Ale ja mam tylko 18 lat - zamruczała. Czuła się spokojniejsza w jego ramionach. Niekontrolowanie uroniła parę łezek.
Cholera co on sobie o mnie pomyśli, będzie gorzej niż teraz.......
- To kiedy idziesz odwiedzić Marianne? - spytała szeptem.
Ostatnio zmieniony przez Yasmin dnia Wto 8:48, 14 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 10:06, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Trudno. - Mruknął. Przytulił ją delikatnie.
-Później...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 10:07, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnęła się do niego. Delikatnie i niepewnie go pocałowała, jakby robiła to po raz pierwszy w życiu.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 10:28, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Pocałował ją, ale odchylił się i spojrzał jej głęboko w oczy.
-Yass, tylko nie wiem, czy to ma sens. Ty chcesz faceta na całe życie, a ja... no cóż nie jestem najlepszym materiałem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 16:18, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała mu w oczy.
- A czy ja powiedziałam coś takiego? - zrobiła zamyśloną minę.
- Posłuchaj mnie uważnie bo nie będę dwa razy powtarzać. - zaczęła poważnym tonem - po pierwsze zazwyczaj robię rzeczy, które nie mają większego sensu a po drugie - zawachała się - po drugie wiem, że i tak byś mnie nie pokochał - skończyła spuszczając wzrok.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:36, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Nie lubił takich problemów. Wolał kobiety, które stawiały na związek bez zobowiązań.
-Nie chodzi o to... Głównie o to, że charakter mam jaki mam i rzadko mi się zdarza, żebym poczuł do kobiety coś wiecej. - Mruknął, jakby zawstydzony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 16:43, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Jeśli wolisz związki bez zobowiązań to ok. Do tej pory wszystkie moje związki były bez zobowiązań. - zaśmiała się .
- Do mnie żaden facet nie czuł czegoś szczególnego. Głównie przychodzili wieczorem i nad ranem wychodzili i tyle ich widziałam - rzuciła i odeszła kawałek. Gdy mieszkała w LA była zupełnie taka jak Mark i taka chciała pozostać ale nie wiedzieć czemu coś się zmieniło.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 16:45, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Wolę. - Odpowiedział krótko i złapał dziewczynę za rękę. Przyciągnął do siebie i wpił się w jej usta
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 16:50, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Odwzajemniła jego pocałunek.
- To może tak zostać? - zamruczała mu do ucha delikatnie je całując.
- No chyba, że w ogóle nie jesteś zainteresowany to ok - spytała patrząc mu w oczy.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:57, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Wolałbym, żeby na razie tak zostało. - Pocałował ją w usta wzdychając
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 18:00, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak sobie życzysz - mruknęła.
- To co robimy? Będziemy tu tak stali? - spytała z uśmiechem.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:07, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Nie wiem... Nie mogę cię za bardzo zaprosić do siebie. - Mruknął uśmiechając się łobuzersko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 18:09, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- Ale ja Ciebie mogę, jeśli masz ochotę oczywiście - uśmiechnęła się słodko i delikatnie poglaskała go po policzku.
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:11, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
-Pewnie, że mam. - Mruknął wtulając twarz w jej włosy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Yasmin
Gość
|
Wysłany: Wto 18:15, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
- To idziemy- odeszła kawałek czekając na niego.
/ dom Yasmin
Ostatnio zmieniony przez Yasmin dnia Wto 18:26, 14 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Ian
Wilkołak
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 388
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: La Push - Rumunia Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 18:16, 14 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
/plaża
Warknął cicho rozczarowany, nie pragnął towarzystwa obściskującej się pary.
Usiadł jak najdalej od nich, widział ich, a oni zapewne widzieli jego.
Chłonął powietrze poddając się wspomnieniom.
Po chwili sobie poszli a on pozostał sam.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ian dnia Wto 18:17, 14 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Gaspard
Wilkołak
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 2577
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 9:23, 15 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Gaspard napisał: | /Las
Wbiegł na klify i zastał Camille stojącą na skraju skały. Podbiegł do niej czym prędzej i złapał lekko za nadgarstek.
-Chodź, pójdziemy do mnie, wszystko sobie wyjaśnimy... - Mówił zdyszany. Te biegi wyciskały z niego mooc ![Razz](http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_razz.gif) |
Kiedy po dłuższej chwili nadal stała nieruchomo i nie odzywała się do niego, zwątpił. Nabazgrał szybko na jakiś skrawku papieru swój adres i wcisnął jej go w ręce.
-Przyjdź, wszystko wyjaśnimy. - Odrzekł jeszcze i pobiegł w stronę domu.
/Dom G.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Gość
|
Wysłany: Śro 14:31, 15 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zaczął się już nudzić. Postanowił wrócić do domu. Na klifach zbierało się coraz więcej osób.
/Dom Alexa
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Ian
Wilkołak
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 388
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: La Push - Rumunia Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 14:37, 15 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Wstał i ruszył przed siebie. Na placyku wyczuł Josephine. Miał słabość do tego dziecka.
/ ulica
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Gość
|
Wysłany: Czw 19:51, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Westchnęła zrezygnowana.
Usiadła ze złością na ziemi. Nie wiedziała co dalej robić. To nie mogło być prawdą.
Przecież, on miał tyle lat co ona, jakim więc cudem mógł być jej ojcem?
Spojrzała na kartkę.
A może, może umiałby się wytłumaczyć... zaczęła się nad tym zastanawiać
i im dłużej nad tym myślała, tym bardziej czuła potrzebę zrozumienia tego.
Westchnęła. Podniosła się i zostawiając swoją rozwaloną walizkę, w której znajdowała się już tylko połowa rzeczy ruszyła na poszukiwanie Gasparda
/Ulica
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 13:41, 18 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Julia
Człowiek
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1026
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:35, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
/plaża
Julia stanęła na brzegu klifu. Spojrzała w dół. Wspomnienia tamtego dnia wróciły. Zamknęła na chwilę oczy, po czym zaczęła ściągać bluzkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 17:48, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
/plaża
Wszedł na dość wysoki klif, stając tuż obok Julii. Nadal nie miał pewności, czy to dobry pomysł. Przekonał go do tego widok Julii w bieliznie. Usmiechnął się łobuzersko i ściągnął koszulkę. To samo zrobił ze spodniami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Julia
Człowiek
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1026
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:51, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Wciągnęła głęboko powietrze. Była już w samej bieliźnie i zaczynało robić jej się zimno. Przeskoczyła z nogi na nogę.
-Jak skaczemy? - zapytała spoglądając na Marka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 18:00, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Wywrócił oczami. Naprawdę myślała, że pozwoli jej skakać SAMEJ? Podszedł do niej od tyłu i objął w talii. Trzęsła się, najwyraźniej było jej zimno. Od jego ciała na pewno się zagrzeje.
-Przygotuj się. - Mruknął jej na ucho
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Julia
Człowiek
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1026
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 18:03, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Julie przeszedł dreszcz, kiedy Mark objął ją w tali. Znów był ciepły. A nawet gorący
-Znowu masz gorączkę?-zapytała, jednak nie przeszkadzało jej to. Był na prawdę przyjaźnie ciepły.
-No to hop?- zapytała śmiejąc się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Mark
Wilkołak
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1062
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 18:14, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Zignorował uwagę o gorączce.
-Trzymaj się. - Mruknął i wybił się mocno nogami. Oboje polecieli w dół. Lecieli i lecieli, jakby nie miało to mieć końca. Ściskał Julkę, tak, aby przy upadku nie było żadnych obrażeń. W końcu poczuł, jak jego stopy dotykają tafli. Zacisnął powieki.
-Nabietz powietrza! - Rozkazał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
Julia
Człowiek
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 1026
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 19:41, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Julia złapała się dłoni Marka. Ten lot był o wiele przyjemniejszy, od poprzedniego. Mogłaby tak lecieć bez końca. Zrobiła jak kazał. Nabrała powietrza w płuca, nie minęła sekunda, a była już pod wodą. Próbowała wyswobodzić się z uścisku, ale Mark nadal ją trzymał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
![](http://picsrv.fora.pl/Inheritance/images/spacer.gif) |
|